Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy im. Janusza Korczaka we Wschowie świętował w piątek jubileusz 60-lecia. Uroczystość w sali sportowej placówki zgromadziła uczniów, pedagogów, emerytowaną kadrę i zaproszonych gości. Przez sześć dekad mury ośrodka opuściło 1400 absolwentów.
Placówka powstała 3 października 1966 roku jako Państwowy Zakład Wychowawczy przy ulicy Reymonta – w budynku udostępnionym przez sąsiedni Dom Dziecka. Zaczęła od pięciu oddziałów, 75 uczniów i 11 nauczycieli. W 2009 roku Dom Dziecka przekazał ośrodkowi cały majątek przy tej ulicy i wybudował sobie siedzibę po sąsiedzku. Imię Janusza Korczaka placówka otrzymała 12 czerwca 1972 roku.
Przez 60 lat kierowało nią sześcioro dyrektorów: Jerzy Przystajko (1966–1970), Jan Wilkosz (1970–1988), Barbara Lewandowska (1988–1989), Jan Kiciński (1989–1998), Andrzej Waldman (1998–2016) i obecna dyrektor Lucyna Kowalczykowska.
Dziś w ośrodku uczy się 234 uczniów – trzy razy więcej niż przy starcie w 1966 roku. 92 dzieci objętych jest wczesnym wspomaganiem rozwoju, a 90 – programem „Za życiem”. W rehabilitacji 25 plus uczestniczy 11 absolwentów. Łącznie placówka zatrudnia 134 pracowników.
Dyrektor Lucyna Kowalczykowska, mająca 36 lat stażu w oświacie, przyznała, że każdy dzień w pracy napędza ją bardziej niż poprzedni.
– Codziennie chce mi wstać i tutaj przychodzić, ponieważ państwo nas budujecie, przychodząc, rozmawiając, okazując zaufanie – mówiła do zgromadzonych dyrektor placówki.
Starosta Wschowski Waldemar Starosta podkreślał, że 1400 absolwentów z sześciu dekad trafiło zarówno do lokalnych firm i instytucji, jak i do odległych zakątków Polski.
– Zakładają rodziny, funkcjonują zawodowo – to efekt tego, jak dobrze zostali tu przygotowani do dorosłego życia – mówił.
Starosta Waldemar Starosta wyliczył inwestycje zrealizowane przez powiat ze środków własnych i zewnętrznych: modernizacja sali gimnastycznej i pomieszczeń w Przedszkolu Specjalnym „Kraina Tęczy”, wyposażenie jadalni, zakup autobusu przystosowanego do przewozu osób niepełnosprawnych, przebudowa poddasza i dachu. Do tego dofinansowane programy: „Poznaj Polskę”, „Laboratoria Przyszłości”, „Aktywna tablica”, „Rehabilitacja 25 plus”, „Wyjście z klasy” i projekt cyfrowy dla przedszkola. Łączny koszt tych działań sięgnął blisko 4,2 mln zł.
– Zdajemy sobie sprawę, że potrzeb jest znacznie więcej i będziemy sięgać po środki zewnętrzne wszędzie tam, gdzie będą możliwe do zdobycia – zadeklarował starosta.
Jednym z punktów uroczystości był debiut szkolnej maskotki – lwa. Każdy element stroju ma swoje znaczenie: pomarańczowa koszulka nawiązuje do warsztatu terapii osób z niepełnosprawnościami i symbolizuje szacunek oraz integrację. Niebieskie spodenki to znak solidarności z osobami ze spektrum autyzmu. Dwie różnokolorowe skarpetki symbolizują wsparcie dla osób z zespołem Downa.
Maskotka towarzyszyć będzie uczniom podczas uroczystości szkolnych, wydarzeń sportowych i wspólnych zabaw.
Część artystyczną przygotowali uczniowie, nauczyciele i emeryci ośrodka pod kierunkiem Joanny Pawłowskiej i Małgorzaty Wojnarowskiej. Program obejmował piosenki, scenkę z pokoju nauczycielskiego i musicalowy skrót szkolnego dnia.
Ośrodek wręczył okolicznościowe medale wykonane przez Joannę Lewandowską w szkolnej pracowni ceramicznej. Wyróżniono osoby, które przez lata tworzyły lub wspierały Ośrodek.
Medale trafiły m.in. do: Mirosławy Kucińska, Wioletty Szyguły, Krystyny Kicińskiej, Urszuli Nocek, Grażyny Grys i Andrzeja Nowickiego i Krzysztofa Tomczyka. Pośmiertnie wyróżniono też Marka Kozaczka.
Okolicznościowy czek dla ośrodka przekazał Bank Spółdzielczy we Wschowie. Prezes Sebastian Nietyksza odczytał list zarządu, w którym wyróżniono „indywidualne podejście do potrzeb wychowanków" i „wzmacnianie ich samodzielności w codziennych wyzwaniach".
Gratulacje złożyli m.in. zastępca burmistrza Wschowy Marek Kraśny – który odczytał list burmistrza oraz burmistrz Szlichtyngowy Jolanta Wielgus.
Przedstawicielka Związku Nauczycielstwa Polskiego, Małgorzata Glińska, zacytowała patrona szkoły.
– Jeżeli umiecie diagnozować radość dziecka i jej natężenie, musicie dostrzec, że najwyższa jest radość z pokonanej trudności, osiągniętego celu, odkrytej tajemnicy – przytoczyła słowa Janusza Korczaka.
Po zakończeniu części oficjalnej goście zwiedzili mury placówki, przechodząc przez urządzoną specjalnie „strefę wspomnień” na poczęstunek do szkolnej stołówki.
Komentarze 0