Człowiek ma prawo się leczyć czym chce, jak chce i u kogo chce. Każdy totalitaryzm wciska ludziom jakąś bajeczkę, że to dla dobra wspólnego lub coś podobnego. Niestety zawsze część ludzi to przyjmuje do wiadomość. Jeśli Bracia Rodzeń mają swoich odbiorców, to niech odbiorcy biorą ryzyko na siebie. Nie może być tak, że jawnie skorumpowany "urzędnik" wchodzi między lekarz i pacjenta i narzuca jak ma wyglądać leczenie. Nie trzeba chyba wspominać jak ogromne pieniądze wchodzą w grę jeśli mówimy o medycynie i farmacji???