Pani Agato, pewnie warto, ale nie tym razem. To jest projekt skierowany wyłącznie na upamiętnienie Lubuszanek, które swoim życiem, odcisnęły ślad w historii naszego województwa. Jak otrzymałam informację o takiej możliwości, od razu pomyślałam o Pani Stanisławie. Idealnie pasują do niej słowa, co prawda mówią one o miłości, ale zacytuję je: "Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą". Tak, Pani Stanisława nie szukała poklasku - pracowała społecznie, bo bardzo chciała. Wystawa będzie pokazana po raz pierwszy w Gorzowie - ale na jesiennym Kongresie Kobiet we Wschowie - również. Dziękuję Zw za pomoc - już dzięki Wam, otrzymałam pierwszy materiał. A przy okazji - do Gorzowa z Hanią organizujemy 24 maja wspólny wyjazd naszych pań na jakże ciekawy Lubuski Kongres Kobiet. Niedługo będzie o tym szerzej.