TERAZ16°C
JAKOŚĆ POWIETRZA Bardzo dobra
reklama

Związkowcy protestują przy CUS we Wschowie. Pracodawca odpiera zarzuty

szw
SZW pon., 27 lipca 2026 14:09

Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej rozpoczęła we Wschowie akcję protestacyjną przeciwko Centrum Usług Społecznych, domagając się m.in. podwyżek i przywrócenia ekwiwalentu za odzież roboczą. W odpowiedzi na budynku CUS zawisł transparent pracowników, a dziś pracodawca opublikował pełne stanowisko w tej sprawie. Protestu nie popiera 21 z 24 osób świadczących pracę.

reklama
baner z napisem „My pracownicy Centrum Usług Społecznych we Wschowie NIE PROTESTUJEMY”

W piątek 24 lipca Federacja poinformowała w mediach społecznościowych o starcie akcji protestacyjnej. W mieście stanął billboard, na prywatnych posesjach mieszkańców zawisły banery, a wśród mieszkańców rozdawane  ulotki opisujące spór.

Na budynku CUS pojawił się w odpowiedzi baner z napisem „My pracownicy Centrum Usług Społecznych we Wschowie NIE PROTESTUJEMY”. CUS we Wschowie – jednostka gminna, która od 1 stycznia 2026 roku zastąpiła dawny Ośrodek Pomocy Społecznej – zatrudnia pracowników socjalnych obsługujących mieszkańców gminy.

O co spierają się związkowcy z pracodawcą?

Spór zbiorowy między Federacją a pracodawcą trwa od 2025 roku. Związkowcy domagają się poszanowania praw pracowniczych, podwyżek oraz przywrócenia ekwiwalentu za używanie własnej odzieży.

Resort pracy wyznaczył w sporze mediatora. Mimo to, jak podaje związek, przez ponad rok nie udało się wypracować kompromisu.

Stanowisko pracodawcy w związku z akcją protestacyjną

Dziś na stronie internetowej CUS we Wschowie ukazało się stanowisko pracodawcy, w którym instytucja odnosi się do przebiegu mediacji, zarzutu blokowania dialogu oraz kwestii listu wśród pracowników. Poniżej pełna treść oświadczenia:

STANOWISKO PRACODAWCY W ZWIĄZKU Z AKCJĄ PROTESTACYJNĄ POLSKIEJ FEDERACJI ZWIĄZKOWEJ PRACOWNIKÓW SOCJALNYCH I POMOCY SPOŁECZNEJ

W związku z rozpoczęciem przez Polską Federację Związkową Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej akcji protestacyjnej we Wschowie oraz informacjami przedstawianymi przez Federację w mediach, pracodawca przedstawia swoje stanowisko.

Pomiędzy pracodawcą a stroną związkową trwa spór zbiorowy. Pracodawca nie zgadza się z przedstawianiem sytuacji jako wyniku braku woli dialogu z jego strony czy też utrudniania prowadzenia mediacji.

Od grudnia 2025 r. pracodawca podejmował działania zmierzające do ustalenia kolejnego terminu spotkania mediacyjnego. Jednocześnie w marcu 2026 r. zwrócił stronie związkowej uwagę na konieczność pilnego przeprowadzenia spotkania, ponieważ niezbędne było omówienie zmian w zakresie wynagrodzeń pracowników wynikających z obowiązujących przepisów prawa oraz wydanego rozporządzenia właściwych ministrów.

W wyniku prowadzonych ustaleń wyznaczono termin mediacji na dzień 27 kwietnia 2026 r. Przedstawiciele Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej nie wzięli jednak udziału w wyznaczonym spotkaniu, w konsekwencji czego mediacja nie mogła zostać przeprowadzona z udziałem wszystkich stron sporu.

Ponadto pracodawca dwukrotnie przedstawił stronie związkowej swoje stanowisko oraz propozycje zmierzające do rozwiązania sporu. Do dnia wydania niniejszego oświadczenia Federacja nie odniosła się merytorycznie do przedstawionych propozycji. Zamiast kontynuowania dialogu i mediacji podjęła decyzję o prowadzeniu akcji protestacyjnej w przestrzeni publicznej.

Nie znajduje zatem potwierdzenia twierdzenie, że to pracodawca utrudnia lub blokuje prowadzenie mediacji. Pracodawca pozostaje gotowy do dalszego dialogu i prowadzenia mediacji w każdym terminie uzgodnionym przez strony.

Ze zdziwieniem pracodawca przyjął rozpoczęcie akcji protestacyjnej, szczególnie w kontekście stanowiska licznej grupy pracowników Centrum Usług Społecznych we Wschowie, którzy wyrazili, że nie utożsamiają się z prowadzonym protestem.

Pracodawca stanowczo zaprzecza twierdzeniom, jakoby inicjował lub wymuszał na pracownikach podpisywanie tzw. „listu lojalnościowego”. Stanowisko przedstawione przez pracowników było ich własną inicjatywą i stanowiło realizację przysługującego im prawa do swobodnego wyrażania poglądów. Pracodawca nie prowadzi żadnych „list lojalnościowych” ani nie identyfikuje pracowników ze względu na ich stosunek do protestu. Każdy pracownik ma prawo zarówno popierać działania organizacji związkowych, jak i się z nimi nie utożsamiać.

Prawo organizacji związkowych do reprezentowania pracowników jest jednym z podstawowych elementów dialogu społecznego. Tak samo należy jednak szanować prawo każdego pracownika do wyrażania własnych poglądów, także wtedy, gdy są one odmienne od stanowiska organizacji związkowej. Głos tych pracowników również powinien być uwzględniany w publicznej debacie.

Odnosząc się do kwestii wynagrodzeń pracowników, pracodawca podkreśla, że wynagrodzenia są wypłacane terminowo i zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Również ich wysokość ustalana jest zgodnie z obowiązującymi regulacjami prawnymi, w tym przepisami dotyczącymi wynagradzania pracowników samorządowych oraz z uwzględnieniem możliwości finansowych jednostki. Po wejściu w życie przepisów dotyczących nowych minimalnych poziomów wynagrodzeń pracodawca podjął działania zmierzające do ich niezwłocznego wdrożenia.

Odnosząc się do zapowiadanego wcześniej strajku, należy wskazać, że do jego przeprowadzenia dotychczas nie doszło. Strona związkowa zdecydowała się natomiast na prowadzenie akcji protestacyjnej w przestrzeni publicznej. Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych przewiduje określone etapy prowadzenia sporu oraz środki prawne, z których strony mogą korzystać po spełnieniu ustawowych warunków.

Pracodawca nie uchyla się od dialogu i pozostaje gotowy do dalszych rozmów oraz mediacji. Celem pracodawcy jest zakończenie sporu w drodze porozumienia, z poszanowaniem praw pracowników, przy jednoczesnym uwzględnieniu obowiązujących przepisów prawa, możliwości organizacyjnych i finansowych jednostki oraz odpowiedzialności za prawidłową realizację zadań publicznych na rzecz mieszkańców Gminy Wschowa.

Jednocześnie pracodawca apeluje o prowadzenie dalszej debaty publicznej w sposób rzetelny, oparty na faktach oraz z poszanowaniem prawa wszystkich pracowników do wyrażania własnego stanowiska, niezależnie od tego, czy jest ono zgodne ze stanowiskiem Federacji, czy też odmienne. Tylko dialog prowadzony w oparciu o wzajemny szacunek i obowiązujące przepisy prawa może doprowadzić do rozwiązania sporu z korzyścią dla pracowników, mieszkańców oraz funkcjonowania Centrum Usług Społecznych we Wschowie.

Apel pracowników

W chwili publikacji artykułu do naszej redakcji apel pracowników. Pełna treść:

W związku z prowadzonym protestem oraz pojawiającymi się w przestrzeni publicznej hasłami „Protest pracowników pomocy społecznej”, pragniemy przedstawić nasze stanowisko.

Szanujemy prawo każdego pracownika do wyrażania swoich poglądów oraz do uczestniczenia w legalnych formach protestu. Jednocześnie podkreślamy, że protest nie jest stanowiskiem wszystkich pracowników naszej jednostki.

Na 24 osoby świadczące pracę 21 osób nie popiera prowadzonego protestu i nie utożsamia się z przedstawieniem go jako stanowiska całej załogi. Protest jest inicjatywą części pracowników, dlatego używanie w przestrzeni publicznej określenia „Protest pracowników pomocy społecznej” może wprowadzać opinię publiczną w błąd, sugerując, że reprezentuje on wszystkich zatrudnionych.

Apelujemy o rzetelne i obiektywne przedstawienie informacji oraz uwzględnianie rzeczywistego obrazu sytuacji. Uważamy, że mieszkańcy oraz opinia publiczna mają prawo wiedzieć, że wśród pracowników naszej jednostki istnieją różne stanowiska i że zdecydowana większość nie identyfikuje się z prowadzonym protestem.

Naszym celem nie jest kwestionowanie prawa kogokolwiek do protestu, lecz przedstawienie obrazu sytuacji oraz poszanowanie prawa wszystkich pracowników do wyrażania własnego stanowiska.

Liczymy na wzajemny szacunek, odpowiedzialność za przekazywane informacje oraz prowadzenie dialogu z uwzględnieniem głosu całej załogi.

Odpowiedź Zarządu Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej

W odpowiedzi na powyższe stanowiska, Zarząd PFZPSiPS opublikował następujący list do naszej redakcji, który publikujemy w całości:

Szanowni Państwo, odnosząc się do zawartych na Państwa portalu oświadczeń pracodawcy tj. CUS we Wschowie oraz „oświadczenia anonimowych pracowników CUS” – korzystając z przysługującego nam prawa - informujemy, co następuje:

- Spór zbiorowy Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej (PFZPSiPS) w Centrum Usług Społecznych we Wschowie (wcześniej OPS) trwa od niemal początku 2025 r.

- Spór zbiorowy dotyczy m.in. poszanowania określonych praw pracowników, podwyżek, a także przywrócenia ekwiwalentu za używanie własnej odzieży, o którym to prawie z aprobatą wypowiedziało się ostatnio, w opinii prawnej - Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i które to uprawnienie jest standardem w pracy pracowników wykonujących swoje obowiązki w terenie.

- Federację niepokoi także m.in. zauważalna i znacząca rotacja w zakresie zatrudnienia w CUS na przełomie ostatnich lat, co dało swój wyraz w zgłoszonych przez nas postulatach (informacja o rotacji dostępna do wglądu redakcji).  

- W trakcie sporu odbyło się co najmniej kilka spotkań w etapie mediacji i rokowań (online oraz w siedzibie pracodawcy). Wychodząc naprzeciw pracodawcy, strona związkowa wyrażała zgodę na prowadzenie rozmów w siedzibie pracodawcy (co nie jest jej obowiązkiem), a także sama dążyła do obecności władz miasta podczas mediacji (co częściowo się udało). Nie jest więc tak, jak sugeruje publicznie pracodawca, że tylko on dążył do kolejnych mediacji. Tylko bowiem jedno z umówionych spotkań z przyczyn losowych, nie doszło do skutku, ale w zamian pracodawca oraz strona związkowa skorzystały z możliwości, jakie przewiduje ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych tj. odrębnych i dopuszczalnych rozmów z mediatorem.

- PFZPSIPS podczas każdego ze spotkań mediacyjnych usiłowała proponować rozwiązania, które zamiast wprowadzenia działań protestacyjnych – doprowadziłby do zawarcia porozumienia. Niestety, w zamian, stanowisko pracodawcy pozostawało w praktyce bezkompromisowe, o czym świadczy choćby znamiennie zatytułowane i takie też samo w treści - pismo pracodawcy pn. „Ostateczne stanowisko Pracodawcy w ramach sporu zbiorowego” (do wglądu dla redakcji).

- Nie jest również prawdą, że rozpoczęcie akcji protestacyjnej stanowić powinno zaskoczenie dla pracodawcy. Taka możliwość była bowiem sygnalizowana podczas rozmów, a wprost zapowiedź akcji nastąpiła już dwa miesiące temu tj. w piśmie Federacji do pracodawcy i mediatora z dnia 11.05.2026 r. (pismo do wglądu dla redakcji).

- Odnosząc się do zbieranych podpisów „pracowników” pod listem dotyczącym braku poparcia dla prowadzonej akcji protestacyjnej oraz wywieszonym w tym przedmiocie banerze na elewacji budynku CUS – to sami, jak tylko dowiedzieliśmy się o tych inicjatywach, zaapelowaliśmy o podpisywanie listu, tak by nie dopuścić do identyfikowania pracowników, którzy popierają nasz protest, ale obawiają się reakcji pomysłodawców tego stanowiska. Nie dziwi więc nas ogłaszane teraz fasadowe „poparcie” dla inicjatywy. Sami o nie „zadbaliśmy” tj. prosząc paradoksalnie o podpisy, ale czyniąc to jednak w trosce o poczucie godności tych pracowników, którzy licznie sygnalizują nam potrzebę zmian w tym Centrum i nie zgadzają się na ich instrumentalne używanie podczas rozmów. List i stanowisko „pracowników”, tylko potwierdza, że inicjatywa ta była obliczona na takie właśnie jego użycie i policzenie „swoich zwolenników””. Trudno bowiem, zgodnie z logiką i doświadczeniem życiowym uwierzyć, że jakikolwiek pracownik nie chce realizacji uprawnień zawodowych ustawowo przypisanych.    

- Choć pracodawca deklaruje, że „nie identyfikuje pracowników ze względu na ich stosunek do protestu” – ale to właśnie tylko baner tych pracowników nie popierających akcji, został jak mniemamy bez sprzeciwu pracodawcy, zawieszony na budynku CUS.  Należy zatem postawić publiczne pytanie dotyczące legalnej zgody i trybu umieszczenia tego banneru. Strona związkowa, choć bowiem jedynie zawiadamia pracodawcę o akcji protestacyjnej i nie musi uzyskać zgody administratora budynku – to by doprowadzić do jej rozpoczęcia musi spełnić szereg ustawowych wymogów. Wymogi te nie dotyczyły, jak się zdaje, grupy przeciwników protestu i pytania o powyższe pozostają kluczowe.

- Nasza organizacja, prowadząc spór na etapie mediacji wyraża nadal gotowość do zawarcia porozumienia, ale oczekuje również poszanowania prawa, w tym osób które nie chcą się opowiadać „za lub przeciw” protestowi. Nie wykluczając zaostrzenia akcji protestacyjnej, mamy ciągle nadzieję na zmianę stanowiska pracodawcy, które będzie faktycznym dążeniem do kompromisu.

Zarząd Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej.

Reklama

Podsumowanie

    Widziałeś coś ciekawego?

    Dodaj zdjęcie, film lub informację z miasta.

    Dodaj zw24.pl
    reklama
    Santander

    Komentarze 1

    reklama
    zw24 Zgłoś zdarzenie

    Dla Ciebie

    16°C

    Pogoda

    Kontakt

    Nekrologi