Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wydłuża ręczne sterowanie ruchem na Moście Tolerancji w Głogowie – będzie trwało od godziny 5 do około 20. Decyzję drogowcy podjęli po pierwszym dniu nowej organizacji ruchu, gdy na moście i na całej trasie ze Wschowy do Głogowa wciąż widać było ciężarówki jadące mimo zakazu.
Jak podaje GDDKiA, po analizie sytuacji z poniedziałku drogowcy dostrzegli potrzebę korekt. Pracownicy wykonawcy pokierują więc ruchem ręcznie przez cały dzień, na bieżąco dostosowując przepuszczanie pojazdów do aktualnego natężenia ruchu.
Zakaz wjazdu na most obowiązuje samochody ciężarowe od poniedziałku, 3 sierpnia, ale w pierwszych dniach część kierowców go ignorowała. Zwróciła na to uwagę m.in. firma Markobus z gminy Wschowa, która obsługuje trasę pasażerską Głogów – Wschowa – Leszno i codziennie przejeżdża przez most.
Jak ocenia przewoźnik, we wtorek, 4 sierpnia, policji udało się skutecznie wyłapywać kierowców jadących mimo zakazu – obecność ciężarówek, nie tylko na samym moście, ale na całej trasie ze Wschowy do Głogowa, ograniczyła się do pojedynczych przypadków. „Od rana do godziny 20 jeździmy zgodnie z rozkładem” – informują przedstawiciele firmy.
Problem zostaje po godzinie 20, gdy ręczne sterowanie zastępuje sygnalizacja świetlna. „Jeszcze nie ustawili świateł tak żeby wieczorem wpuszczać więcej pojazdów od strony Serbów niż wypuszczać z Głogowa i robią się dalej korki po 20” – zauważają przewoźnicy, licząc na korektę ustawień.
Mimo to, jak podsumowuje Markobus, w praktyce udaje się trzymać rozkładu jazdy od 5 rano do niemal 22 wieczorem. „Jak coś tylko będzie się korkować, na pewno będziemy pisać” – zapowiadają przedstawiciele przewoźnika na swoim Facebook'u.
Prace na Moście Tolerancji ruszyły 16 lipca – najpierw pod konstrukcją mostu, bez wpływu na ruch. Od poniedziałku wykonawca przeniósł roboty na samą nawierzchnię, co wymusiło nową organizację ruchu na drodze krajowej nr 12. Chodzi o wymianę dylatacji: wcześniejsza ekspertyza wykazała, że stara nie spełniała już wymagań bezpieczeństwa, a jej dalsze użytkowanie groziło poważnym uszkodzeniem, a nawet całkowitym zamknięciem mostu.
„Nie mogliśmy dopuścić do takiej sytuacji, więc wykonanie naprawy było konieczne, a obecne utrudnienia są najmniejszymi, jakie mogliśmy zastosować przy tego rodzaju pracach” – tłumaczyła przy starcie utrudnień Magdalena Szumiata, rzeczniczka wrocławskiego oddziału GDDKiA.
Samochody do 3,5 tony nadal przejeżdżają przez most wahadłowo, na całej jego długości. Cięższe pojazdy mają całkowity zakaz wjazdu i jeżdżą wyznaczonym objazdem przez węzeł Głogów Zachód, drogę ekspresową S3 i węzeł Nowa Sól. Według wcześniejszych zapowiedzi GDDKiA utrudnienia mają potrwać do 31 sierpnia, choć termin zależy jeszcze od pogody i tempa robót.
GDDKiA apeluje do kierowców o ostrożność, uważne czytanie tymczasowego oznakowania i doliczanie zapasu czasu do każdego przejazdu przez Głogów.
Komentarze 0