Powiat Wschowski doszedł do wstępnego kompromisu z wojewódzką konserwator zabytków w sprawie remontu pokrycia dachowego budynku starostwa. Wciąż nie wiadomo jednak, kto za niego zapłaci – Sąd Okręgowy w Zielonej Górze na razie odmawia współfinansowania.
O ustaleniach poinformował na sesji Rady Powiatu Wschowskiego Starosta Wschowski Waldemar Starosta, referując sprawozdanie z prac zarządu powiatu w okresie międzysesyjnym. Jak przyznał, spór o metodę prac przy dachu ciągnął się od dłuższego czasu.
– Pani konserwator wstępnie wyraziła zgodę na takie rozwiązanie, iż część pokrycia dachowego pokrylibyśmy nową dachówką odwzorowaną na istniejącej, a część – konkretnie boczne nawy – dachówką uzyskaną z rozbiórki, wyczyszczoną i z powrotem zamontowaną – mówił Waldemar Starosta.
Aby wdrożyć to rozwiązanie, trzeba będzie znowelizować dotychczasowy projekt remontu dachu.
Stan techniczny dachu pozostawia wiele do życzenia. – Mamy tutaj już stan techniczny bardzo mizerny – podkreślił włodarz.
Równolegle powiat prowadził rozmowy z dyrektorem Sądu Okręgowego w Zielonej Górze o współfinansowaniu remontu. Prośba nie jest przypadkowa – w budynku starostwa mieści się siedziba Sądu Rejonowego we Wschowie, podlegającego pod Sąd Okręgowy w Zielonej Górze.
– Wstępnie niestety nam przekazano, że sąd nie dysponuje środkami – poinformował Starosta Wschowski. Dyrektor zadeklarował jednak, że temat podniesie na poziomie Sądu Apelacyjnego.
Zgodnie z ustaleniami obu stron powiat ma teraz przekazać sądowi nowy projekt remontu, uwzględniający kompromis wypracowany z konserwator zabytków. Nie wiadomo na razie, ile remont będzie kosztować ani kiedy się zacznie.
Komentarze 7