Straż Miejska we Wschowie pomogła starszej kobiecie odnaleźć samochód, w którym zostawiła niepełnosprawnego męża.
Kobieta przyjechała z mężem do miasta i zaparkowała na jednym z parkingów. Gdy po pewnym czasie wracała do auta, nie mogła sobie przypomnieć, gdzie je zostawiła. Zgłosiła się do Straży Miejskiej. Według komendanta Witolda Skorupińskiego była zdenerwowana i wyraźnie zaniepokojona, tym bardziej że chodziło o stan zdrowia jej męża.
Strażnicy patrolowali z nią centrum miasta. Na ulicy Nowej kobieta rozpoznała swój samochód.
„Ulga i radość starszej Pani były najlepszym podziękowaniem” – przekazał komendant. Dodał, że „nie każda interwencja Straży Miejskiej wiąże się z wykroczeniem, mandatem czy trudnym zdarzeniem. Czasami ktoś po prostu potrzebuje pomocy”.
Komentarze 0