Poniedziałkowy pożar w szpitalu we Wschowie wybuchł na balkonie hospicjum , a następnie zajął fragment poddasza. Na szczęście nikomu nikomu nic poważnego się nie stało, a sam ogień został stosunkowo szybko opanowany. Co z pacjentami? Oddział chirurgiczny wznowił już pracę. Podopieczni hospicjum mają wrócić do siebie po godzinie 14:00.
Placówka przy ul. Księdza Kostki to jedyny szpital w powiecie wschowskim. We wtorek na miejscu trwały oględziny, a o dalszym funkcjonowaniu części objętej pożarem zdecydował inspektor nadzoru budowlanego. Przyczyny ustali policyjne dochodzenie.
Strażacy otrzymali zgłoszenie w poniedziałek 20 kwietnia o około godziny 13:40. Do pomocy zaangażowano 20 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Teren zabezpieczała policja, pracowało także pogotowie energetyczne.
Przez kilka godzin zamknięty pozostawał fragment ul. Księdza Kostki. Działania straży zakończyły się po godzinie 19.
Ogień pojawił się na balkonie w starszej części kompleksu szpitalnego. Stamtąd rozprzestrzenił się na fragment poddasza. Sytuacja była poważna, bo w budynku dwa piętra zajmują oddział chirurgii oraz hospicjum.
W chwili wybuchu pożaru w hospicjum znajdowało się 11 pacjentów i osoby ich odwiedzające. Na oddziale chirurgicznym przebywało 13 pacjentów oraz personel medyczny.
– W pierwszej kolejności ewakuowano pacjentów hospicjum, a następnie znajdującego się piętro niżej oddziału chirurgicznego – informuje Prezez Zarządu Nowego Szpitala we Wschowie, Olga Knaflewska, w przesłanym redakcji oświadczeniu.
Łącznie strefę zagrożenia opuściło ponad 30 osób.
– W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń i nie ma ofiar. Sytuacja jest pod kontrolą, a pacjenci pozostają pod stałą opieką personelu medycznego – podkreśla prezes Knaflewska.
Pacjentów ze strefy zagrożenia przeniesiono na inne oddziały szpitala. Placówka funkcjonuje, choć część objęta pożarem została wyłączona z użytkowania.
– Sytuacja jest pod kontrolą, a pacjenci pozostają pod stałą opieką personelu medycznego – czytamy w piśmie od Zarządu. –
Dyrekcja oraz personel szpitala pozostają w pełnej gotowości, a placówka funkcjonuje
z zachowaniem wszelkich standardów bezpieczeństwa.
Oddział chirurgiczny wznowił już działalność. Powrót podopiecznych do hospicjum zaplanowano na wtorek około godziny 14, po – jak ujęto w oświadczeniu – „pracach porządkowych i technicznych”.
Przyczyny pożaru ustali policja.
Komentarze 0