Podpłynęli do jego łodzi, włączyli syreny i odpalili race. Potem – symboliczną kolumną – przepłynęli na Ptasią Wyspę.
Grzegorz Juszczak założył mundur w 2020 roku, jako funkcjonariusz Komisariatu Policji w Sławie, w Zespole Patrolowo-Interwencyjnym. Mieszkańcy powiatu mogli go spotykać przy zabezpieczaniu imprez masowych – i na służbie na wodzie, bo Jezioro Sławskie było mu szczególnie bliskie. Od grudnia 2023 roku pełnił służbę w Komendzie Powiatowej Policji we Wschowie jako asystent Zespołu do spraw Obronnych i Zarządzania Kryzysowego.
W piątek 22 maja Grzegorz Juszczak odszedł. Miał 48 lat. Pozostawił żonę i dwoje dzieci.
– Był policjantem zaangażowanym, odpowiedzialnym i zawsze gotowym do niesienia pomocy. Swoją postawą budził szacunek współpracowników oraz osób, z którymi miał codzienny kontakt – napisali policjanci ze wschowskiej jednostki. – Z oddaniem pełnił służbę na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców powiatu wschowskiego.
Mundurowi i bliscy postanowili pożegnać Grzegorza Juszczaka na Jeziorze Sławskim.
Funkcjonariusze zebrali się na łodziach i podpłynęli do łodzi zmarłego. Zawyły syreny, zapłonęły race. Następnie symboliczną kolumną przepłynęli na Ptasią Wyspę.
Komentarze 1