Pięć osób, w tym troje dzieci, trafiło w sobotę (14 lutego) do szpitala z objawami zatrucia tlenkiem węgla. Źródłem czadu był nieszczelny piecyk gazowy.
Centrum Powiadamiania Ratunkowego odebrało zgłoszenie po godz. 10.00. Na Czereśniową we Wschowie dotarły zespoły ratownictwa medycznego i dwa zastępy straży pożarnej z miejscowej jednostki ratowniczo-gaśniczej.
Pomocy wymagało dwoje dorosłych i troje dzieci w wieku 16, 12 lat oraz roczne. Wszyscy byli przytomni. Skarżyli się na bóle głowy i wymioty - typowe objawy podtrucia tlenkiem węgla.
To kolejne zatrucie czadem z piecyka gazowego tej zimy. Jak informowaliśmy w listopadzie ubiegłego roku, od początku 2025 roku wschowscy strażacy odnotowali osiem zgłoszeń dotyczących tlenku węgla, cztery okazały się potwierdzone. Ucierpiała jedna osoba.
Strażacy przypominają, że tlenek węgla jest bezwonny i niewidoczny. Żaden zmysł ludzki go nie wykryje. Niesprawne urządzenia grzewcze mogą stanowić śmiertelne zagrożenie.
Podczas kampanii "Czujka na straży bezpieczeństwa" w listopadzie 2025 roku st. bryg. Tomasz Maciejewski, zastępca komendanta powiatowego PSP we Wschowie oraz st. szt. Arkadiusz Brzechwa, koordynator powiatowy do spraw prewencji społecznej, apelowali o montaż czujek tlenku węgla w mieszkaniach.
Nowe przepisy o ochronie przeciwpożarowej budynków, które weszły w życie 22 listopada 2024 roku, po raz pierwszy wprowadzają obowiązek wyposażenia mieszkań w czujki dymu i tlenku węgla. Dla zwykłych mieszkań i domów termin montażu to 1 stycznia 2030 roku.
Więcej:
Komentarze 0