Mieszkańcy ulicy Dworcowej: Brniemy w błocie

Poniedziałek, 12 marca 2018 o 11:30, aktualizacja Poniedziałek, 12 marca 2018 o 11:44, autor: 13 1569
Mieszkańcy ulicy Dworcowej: Brniemy w błocie

Mieszkańcy jednego z budynków na ulicy Dworcowej przesłali do nas informację, w której proszę o rozwiązanie ich problemu. Polega on na tym, że droga do budynku, w którym mieszkają cztery rodziny, nie nadaje się do użytkowania. Dosłownie, piszą mieszkańcy, osoby, które próbują dostać się do swojego domu brną w błocie. Droga jest gminna, jak twierdzą mieszkańcy, ale do tej pory ani poprzednia władza, ani obecna nie znalazły rozwiązania tego problemu.

Poniżej zamieszczamy treść informacji, przesłanej przez mieszkańców:

- Mieszkańcy ul. Dworcowej proszą o rozwiązanie problemu z dojściem do swoich mieszkań bo brniemy w błocie, a wieczorami nie mamy żadnego oświetlenia i jest jeszcze większy koszmar by dojść do domu. W chwili obecnej nawet jakby zaistniała taka sytuacja, że byłaby wezwana karetka pogotowia, czy straż pożarna, to żaden samochód nie wjedzie. Pisma były już pisane w tej sprawie do gminy za kadencji pana Krzysztofa Grabki i odpowiedź była negatywna - brak środków. Podobną odpowiedź usłyszeliśmy w tej kadencji od pani burmistrz Danuty Patalas.

Jak widać na zdjęciach, zamieszczonych poniżej droga do budynku szczególnie przy opadach deszczu lub roztopów nie nadaje się do użytkowania.

(rak)

REKLAMA

Komentarze (13)

avatar
~Ach
12.03.2018 11:53

:D Radna "Marysia" nie zadbała o ten teren? Może mama pomoże...

avatar
~Brak słów
12.03.2018 14:18

Radna zajmowała się tylko starymi studzienkami po byłej cukrowni i wzywała straż miejską i tyle było z niej pożytku . Tego co jest problemem to nie widzi .

avatar
~Wyborca
12.03.2018 15:25

Marysia była lekko w szoku

avatar
~Olo
12.03.2018 17:08

No niestety proszę także zajrzeć na obroncow warszawy.....przejście w czasie deszczu do domu graniczy z cudem no i również brak oświetlenia. ...a do tego dziury dziury i jeszcze raz dziury....a to też gminne.....

avatar
~Babcia
12.03.2018 17:14

Wejscie na ta posesje znajduje sie za ogrodkami dzialkowymi pod kasztanami a ta droge mieszkancy sami wydeptali tak mowia plany pod tz kasztany gdzie powinno byc wjscie mieszkancy zwozili gruzy i inne odpady to jest winna osob tych ktore to tam zwiozly na to wejcie wg planow

avatar
~Mieszkam
12.03.2018 18:32

Proszę przyjechać na ulicę Jagodową i Czereśniową, odcinek pseudo asfaltu. Już nie raz bardzo tym forum była zwracana uwaga redakcji zw, aby zająć się tym tematem. To że mieszkamy prawie na peryferiach Wschowy, yo nie znaczy, że można o nas zapomnieć. Też płacimy podatki....

avatar
~l
12.03.2018 21:12

a ulica malinowa,wierzbowa,akacjowa ,bukowa prosze zobaczyc ,bloto breja ,bagno brak swiatla,tez w gminie byly skladane wnioski ,rozmowalismy z wice burmistrzem nie jakim czopkiem przez male c i co i nic,ale nowe wybory ida i nowe obiednice caly czopek ,

avatar
~Czesław
13.03.2018 00:34

Dalej wysypujcie popiół na drogę to będziecie mieli jeszcze większą breję.

avatar
~mieszkaniec
13.03.2018 08:31

Ja nie wiem o co tyle krzyku . Przyjdzie słońce , wiaterek osuszy ten teren i będzie po sprawie . Natomiast przed ratuszem musi być porządek bo to miejsce pracy pani burmistrz . Za chwilę firma z Kożuchowa nasadzi bratków przed ratuszem , zakupi kwitnące kwiaty jednoroczne w ozdobnych klombach z drutu za ponad 60 tyś zł i będzie ładnie . Po co te wrzaski wszystkich tych co ich zalewa . Pani burmistrz musi mieć spokój bo ciężko haruje i myśli jak ściągnąć tą mityczną firmę do Wschowy . Zapewne ma też na względzie te nasze pola okalające nasze i pani burmistrz miasto żeby czasem nikt i nic nie wylewał na nie nieczystości . A tak nawiasem mówiąc jak śmierdziało tak nadal śmierdzi i widać że nikt tak naprawdę nie boi się naszej impulsywnej pani burmistrz . Wystraszyła się tylko firma która jest najęta do usuwania skutków zimy . Oni to z rana w sobotę zaraz po słynnym piątkowym występie pani burmistrz posypywali piaskiem drogi przed oblodzeniem mimo że temperatura była dodatnia i żadnego oblodzenia nie było . Co prawda jak pamięć mnie nie myli to w ciągu okresu zimowego ta firma posypywała raptem kilka razy drogę i to dopiero po interwencji kiedy to były przymrozki i kiedy to występowało oblodzenie . Morał z tego taki że pani burmistrz jak chce dobrze gospodarzyć to musi więcej czasu chodzić po mieście i okolicy ale piechotą . Może to coś da ? .

avatar
~Brak słów
13.03.2018 17:31

Do Czesława musisz zmienić okulary to nie popiół tylko gruz

avatar
~Kowalczyk Danuta1960
13.03.2018 20:20

Do babci babciu daj sobie spokój i innym dobrze ze Chodzisz jeszcze sama a nie musisz chodzić pod kasztanami a wlasciwie spojrz w lustro i później oceniają innych

avatar
~sama prawda
13.03.2018 20:25

Sama prawda zobaczcie

avatar
~WSW.dr
14.03.2018 21:57

Gdzie jest gmina nie ma kasy! Czynsze są płacone a pieniądze (wypłaty biora burmistrze)śmiechu warte za jaka prace

Opisz szczegółowo, co jest niewłaściwe w komentarzu, który chcesz zgłosić do moderacji

Pozostałe wiadomości

Ogłoszenia

REKLAMA

Praca

Czy wiesz, że blokując reklamy blokujesz rozwój portalu zw.pl? Dzięki reklamom jesteśmy w stanie informować Cię o wszystkim, co dzieje się w naszym regionie. Dlatego prosimy - wyłącz AdBlock na zw.pl