Zbyt ciasny, brudny kojec. Brak stałego dostępu do jedzenia i wody. Zwierzę wystawione na deszcz i mróz. W takich warunkach miał być trzymany pies rasy owczarek niemiecki w jednej z miejscowości gminy Szlichtyngowa – twierdzi prokuratura, która oskarżyła o to 49-letnią kobietę i skierowała sprawę do sądu.
Do zaniedbań miało dochodzić od stycznia 2022 roku do listopada 2025 roku. W tym samym kojcu, obok owczarka, przebywał też drugi pies, mieszaniec – jak podaje prokuratura, jego obecność w tak małej przestrzeni dodatkowo pogłębiała ciasnotę, a oba zwierzęta miały być otoczone własnymi odchodami.
Prokuratura opisuje warunki, w jakich żył pies, jako stan „rażącego zaniedbania i niechlujstwa”. To przestępstwo z art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt z 21 sierpnia 1997 roku – za znęcanie się nad zwierzęciem grozi do 3 lat pozbawienia wolności.
Jak dowiedział się serwis elka.pl od Bartosza Jabłońskiego, zastępcy prokuratora rejonowego we Wschowie, właścicielka zwierząt nie przyznała się do winy i odmówiła składania wyjasnień. Teraz sprawę rozstrzygnie sąd.
Komentarze 0