Gmina Wschowa otrzymała 70 tysięcy złotych dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego na opracowanie dokumentacji ścieżki rowerowej między Łysinami a Lginiem. Pieniądze pokryją większość kosztu Programu Funkcjonalno-Użytkowego. To dokument, który ma przybliżyć gminę do budowy ponad sześciokilometrowej trasy przez lasy.
PFU to dokument, który w praktyce uruchamia inwestycję. Bez niego nie ruszy przetarg w formule „zaprojektuj i wybuduj”.
– Dzięki temu dokumentowi określimy, jak dokładnie będzie wyglądać planowana trasa. To kluczowy krok, który przybliża nas do realizacji inwestycji w formule „zaprojektuj i wybuduj” – informuje burmistrz Konrad Antkowiak.
Ścieżka ma połączyć Łysiny z Lginiem i biec wzdłuż drogi powiatowej. Jej długość to ponad sześć kilometrów.
Trasa poprowadzi przez lasy między oboma miejscowościami. W gminnych planach to fragment, który domyka sieć – zepnie istniejące i powstające odcinki Tylewice–Łysiny oraz Wschowa–Lgiń.
Odcinek Łysiny–Lgiń od dawna był wskazywany jako luka w rowerowej sieci gminy Wschowa. Po obu stronach powstają trasy, które kończą się właśnie w tych miejscowościach, ale między nimi ciągu rowerowego wciąż nie ma.
Od strony Wschowy gmina buduje ścieżkę do Lginia. Trzeci i ostatni odcinek, od Hetmanic przez Lgiń do granicy województwa, w październiku 2025 roku uzyskał ponad 2,1 mln zł dofinansowania z Funduszy Europejskich. Do użytku oddana została właśnie trasa od Ronda Wolsztyńskiego do Hetmanic.
Z drugiej strony trwa budowa ścieżki z Tylewic do Łysin. Realizuje ją Zarząd Dróg Wojewódzkich wzdłuż DW 278, 1,4 km asfaltu za 2,2 mln zł przedłuży istniejącą trasę z Przyczyny Górnej i Tylewic.
Połączenie Łysin z Lginiem zamknie niemal całą pętlę.
Komentarze 1