Na Dniach Wschowy nie mogło zabraknąć Młodzieżowej Orkiestry Dętej. Ich występ plenerowy podczas sobotnich obchodów dnia miasta to między innymi marsze amerykańskie i meksykańskie rytmy. Orkiestra przyjechała na sobotni koncert tuż po występach w Anglii
reklama
Wykryto bloker reklam!
Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.
Młodzieżowa Orkiestra Dęta wyjechała do Anglii, a dokładnie do miejscowości Derby na zaproszenie Polonii angielskiej. Wyjazd miał miejsce 21 czerwca.
To dla nas duże wydarzenie, przekroczyliśmy z orkiestrą kolejną granicę - mówi Halina Drgas prezes Stowarzyszenia Kultury Ziemi Wschowskiej. - Do tej pory wyjeżdżaliśmy do Niemiec, gdzie mamy zaprzyjaźnioną orkiestrę w Luckau, raz też byliśmy na Litwie w Solecznikach.
W Derby mieszka około 8 tys. Polaków. Są to osoby, które wyemigrowały niedawno, ale jest też liczna grupa, która wyjechała z Polski tuż po II wojnie światowej. I to dla nich przede wszystkim Młodzieżowa Orkiestra Dęta zagrała na kilku koncertach.
Występy orkiestry szczególnie dla tej starszej widowni miały charakter patriotyczny - opowiada Halina Drgas - to dla tych ludzi, którzy od kilkudziesięciu lat mieszkają poza granicami kraju stanowiło niezapomniane przeżycie.
Orkiestra pierwszy koncert w Derby dała w sobotę (22 czerwca) w godzinach porannych.
Ten występ był przeznaczony dla dzieci, natomiast drugi koncert tego samego dnia zagraliśmy dla starszej Polonii - mówi Halina Drgas - podzieliliśmy go na dwie części - patriotyczną i rozrywkową.
Dzień później czyli 23 czerwca Orkiestra stanowiła oprawę muzyczną podczas nabożeństwa w polskim kościele, po południu natomiast dla starszej generacji angielskiej Polonii zagrała pieśni patriotyczne.
(rak)
[nggallery id=941]
Komentarze 0