Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska-Kola wystosowała list otwarty do ambasadora Ukrainy Wasyla Bodnara. Domaga się w nim konkretnej decyzji ws. ekshumacji ofiar zagłady z 28 lutego 1944 roku. Tymczasem wystawa IPN o zbrodni wołyńskiej, o której pisaliśmy, trafiła z I Zespołu Szkół do I LO im. Tomasza Zana we Wschowie.
List datowany na 1 lutego trafił do Ambasady Ukrainy w Warszawie. Gośniowska-Kola pisze w nim w imieniu rodzin, potomków i krewnych mieszkańców Huty Pieniackiej.
„Pragnę wyrazić zdecydowane stanowisko wobec wielokrotnie zapowiadanej przez Pana Ambasadora zgody strony ukraińskiej na przeprowadzenie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych w Hucie Pieniackiej" – czytamy w liście skierowanym do ambasadora Bodnara.
Prezes stowarzyszenia stawia fundamentalne pytanie: kiedy instytucje Ukrainy wydadzą decyzję potwierdzającą deklarowaną zgodę na ekshumacje ofiar zamordowanych 28 lutego 1944 roku przez żołnierzy 14. Dywizji Grenadierów SS Galizien oraz oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii?
Temat ekshumacji ciągnie się od lat, ale w ostatnich miesiącach nabrał nowej dynamiki. 9 października 2025 roku wiceminister kultury Ukrainy Andrij Nadżos pisemnie oświadczył, że nie istnieją bariery formalne uniemożliwiające ubieganie się o zgodę na prace w Hucie Pieniackiej. Osiem dni później Instytut Pamięci Narodowej skierował do Kijowa stosowną dokumentację. Plany rozpoczęcia prac potwierdził też wspólny komunikat ministerstw kultury Polski i Ukrainy.
Minęły kolejne miesiące. Zgody wciąż brak.
W liście Gośniowska-Kola zwraca się bezpośrednio do ambasadora: „Wobec zapowiedzi formułowanych przez Pana Ambasadora – reprezentanta niepodległej Ukrainy – że nie ma przeciwwskazań, aby zgoda na ekshumacje w Hucie Pieniackiej była wydana, stawiamy pytanie: dlaczego nadal jej nie ma?"
Stowarzyszenie od wielu lat składa wnioski w tej sprawie – jak dotąd bezskutecznie. „Wyrażam nadzieję, że wreszcie otrzymamy konkretną i wiążącą deklarację, a żyjący świadkowie oraz rodziny mieszkańców Huty Pieniackiej doczekają się godnego pochówku swoich bliskich" – pisze prezes stowarzyszenia.

Po I Zespole Szkół im. Staszica wystawa IPN „Wołyń 1943 — wołają z grobów, których nie ma" trafiła do I Liceum Ogólnokształcącego im. Tomasza Zana. Również tutaj ekspozycji towarzyszyły prelekcje Marcina Podemskiego z poznańskiej delegatury IPN. W spotkaniach wzięli udział niemal wszyscy uczniowie szkoły.
Wystawę w auli I LO można oglądać do piątku 20 lutego — w bieżącym tygodniu do godz. 18:00, w przyszłym w godzinach 9:00–14:00.

28 lutego, dokładnie w rocznicę zagłady Huty Pieniackiej, delegacje ze wschowskich szkół wezmą udział w uroczystościach w Warszawie pod honorowym patronatem Prezydenta RP Karola Nawrockiego.
Msza w intencji zamordowanych Polaków zaplanowana jest na godz. 10:30 w katedrze polowej Wojska Polskiego. O 12:00 na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego nastąpi oddanie hołdu i złożenie kwiatów przed Grobem Nieznanego Żołnierza.
Komentarze 0