Wchodząc na wschowski rynek od strony ulicy Kilińskiego, tuż przy budynku, w którym mieszczą się między innymi apteka i biuro poselskie posła PiS stoi słup, z kierunkowymi tabliczkami. Dzięki nim dowiadujemy się, którą drogę należy wybrać, aby dotrzeć do klasztoru, zamku królewskiego i dworca PKP
reklama
Wykryto bloker reklam!
Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.
Od pewnego czasu nic się z tymi kierunkami nie zgadza. Tabliczka informująca o klasztorze, wskazuje na siedzibę biura poselskiego PiS.
Niech mi pan uwierzy - mówi jedna z mieszkanek, która zwróciła nam na to uwagę - że weszłam tam do siedziby i pytam, czy tutaj jest klasztor, bo tak mnie poprowadziła tabliczka informacyjna.
Nie inaczej jest z kierunkiem do zamku królewskiego i na dworzec PKP. Z tego miejsca tabliczki kierują nas mniej więcej na przestrzał skweru przed ratuszem w kierunku PKS lub ewentualnie w kierunku marketów, wybudowanych w pobliżu przystanku autobusowego.
Gdybym była turystką - mówi nam mieszkanka Wschowy - to zamiast do zamku królewskiego trafiłabym do Tesco. A chyba nie o to chodzi? - pyta retorycznie.
Rzeczywiście kierunki się pomieszały. Postaramy się po niedzieli sprawdzić kto powinien pilnować aby drogowskazy pokazywały właściwą drogę.
(rak/foto:ms)
[nggallery id=977]
Komentarze 1