TworzymyGłos Regionu

Żeby mnie cholera nie brała, jak widzę taki bałagan

Piątek, 17 sierpnia 2012 o 15:48, autor: 7 1253
Żeby mnie cholera nie brała, jak widzę taki bałagan

Pan Zygmunt, mieszkaniec Wschowy, codziennie wraca z pracy do domu ulicą Herbergera. Po drodze mija prywatny teren, na którym - jak mówi - roi się od butelek. Wysiadam z autobusu i codziennie wychodząc z przystanku PKS, wracam parkiem do domu. Tym nowym chodnikiem, w kierunku Głogowskiej. Tam, gdzie kończy się teren PKS i zaczyna inna posesja za płotem dzień w dzień widzę dziesiątki butelek. Czy nikt tego nie może posprzątać, zwrócić uwagi - pyta mieszkaniec. Jak to wygląda? Tutaj nowy chodnik, a tuż obok porozbijane butelki?

Czy nie jest tak - pyta mieszkaniec Wschowy - że takie wysypisko sprawia, że ludzie przechodząc obok, dorzucają swoje śmieci? Czy to nie jest proszę pana takie zaproszenie do śmiecenia. Bo ja czułbym się zaproszony. Ale nie korzystam. Widać jednak, że inni korzystają i nie dziwię się im. Każdy właściciel posiadłości - tłumaczy Komendant Straży Miejskiej we Wschowie Witold Skorupiński - jest zobowiązany do utrzymania czystości na swoim terenie. Straż Miejska nie jest w stanie zajrzeć w każdy kąt Wschowy, ale jeżeli tylko otrzymamy zgłoszenie - mówi Komendant - natychmiast reagujemy. Uchwała Rady Miejskiej we Wschowie o utrzymaniu czystości i porządku na terenie Miasta i Gminy Wschowa reguluje obowiązki właścicieli. Każdy kto nie przestrzega regulaminu - mówi uchwała - podlega karze grzywny. Tutaj nie chodzi o to - mówi pan Zygmunt - żeby robić z tego sensację. Szczycimy się tym, że jesteśmy królewskim miastem, ale miasto królewskie, to każdy z nas, my je tworzymy, prawda? Więc jak sami nie potrafimy zadbać o swoje, to nikt za nas tego nie zrobi. A potem proszę pana słyszy się, że tam jest brudno, tam nie posprzątane, a ja mówię: człowieku, a u siebie dbasz o porządek, że tak chętnie wytykasz innym? Sprawdziliśmy miejsce, na które zwrócił uwagę mieszkaniec Wschowy. Rzeczywiście po wyjściu z przystanku autobusowego do parku Herbergera, idąc nowym chodnikiem w stronę ulicy Głogowskiej, po kilku krokach natrafiamy na teren, na którym znajdują się porozbijane butelki. Jest ich tam sporo. Widać też, że pojawiają się nowe śmieci, np. wypchana jakimiś odpadami reklamówka. Nie wygląda to estetycznie, chociaż nie rzuca się w oczy. Ten odcinek jest zarośnięty i nie sposób go dostrzec z dalszej odległości. Nie udało nam się jednak skontaktować z właścicielem posiadłości. Mnie się marzy, proszą pana - mówi pan Zygmunt - żebym pewnego dnia, wracając z pracy, spojrzał na ten teren i nie musiał odwracać wzroku, żeby mnie cholera nie brała jak widzę taki bałagan. Jak jest porządek, to niech mi pan wierzy, człowiek wraca do domu weselszy i szczęśliwszy. Nawet jeżeli przez osiem godzin pracował jak ten wół. (rak) [nggallery id=359]
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

avatar

avatar
~Bezradna Jolka
17.08.2012 16:59

W latach 70-tych ub. wieku Wschową rządził zwykły piekarz ze Szlichtyngowej.Tam w czasie wojny pracował przymusowo w piekarni.Nazwisko uleciało z pamięci.Raniutko przechadzał się zakamarkami Wschowy i wykrywał co było nie tak.Reagował natychmiast i to skutecznie.Komuny nie lubiłem i nie lubię.Miasto było czyste i zadbane.Można się uczyć porządku od Niemca."Ordnung muss sein".Teraz komu by się chciało?!Było biednie ale schludnie.Dzisiaj mamy trzech włodarzy,a jak jest każdy widzi.Eh, po co będę się żyłował.Nasypali piachu.Ten gość o którym piszę był pełna gębą gospodarzem.Teraz Polska wolna ,prosperita, a i tak słoma wychodzi z gumofilców.

avatar
~Bezradna Jolka
17.08.2012 18:00

Aha nazwisko jego Łabędzki.Z X.Kostką za pan brat.W komitecie potrafił ustawiać nawet sekretarzy!

avatar
~struna
17.08.2012 21:03

a widział ktoś SYF jaki zostawiają pseudo-wędkarze nad stawem przy ulicy Obr.W-wy ?? Polecam spacerek w parku :(((

avatar
~zenek
18.08.2012 09:02

dokładnie. syf i malaria plus tona puszek po piwie.

avatar
~zenobiusz
19.08.2012 19:04

Widzę że w tym roku nawet Spółdzielnia Mieszkaniowa przestała dbać o trawniki. W tym roku jeszcze nigdy nie kosiła trawnika przy ul.Ogrodowej(k.parkingu). Niedługo trawa będzie wyższa niż znaki drogowe.Może wpuścić tam kozy?

avatar
~Maciek
19.08.2012 20:44

A WYSYPISKO ŚMIECI ZA wałami w parku Wolsztyńskim?

avatar
~mietek
19.08.2012 22:07

Spółdzielnia faktycznie jakby mniej dbała... Pomijając ich tereny, to ja z kolei nie mogę patrzeć na drogę od Kamiennej w stronę Cmentarza Komunalnego - tam non stop jakby ktoś worki śmieci rozsypywał... Ogólnie obecnie chyba oszczędza się na pracownikach zajmujących się porządkami... Poza tym brakuje śmietników na obrzeżach, a nawet jak są, to ludzie nie potrafią do nich trafić... SMUTNE

Opisz szczegółowo, co jest niewłaściwe w komentarzu, który chcesz zgłosić do moderacji

REKLAMA

Pozostałe wiadomości

Ogłoszenia

REKLAMA

Czy wiesz, że blokując reklamy blokujesz rozwój portalu zw.pl? Dzięki reklamom jesteśmy w stanie informować Cię o wszystkim, co dzieje się w naszym regionie. Dlatego prosimy - wyłącz AdBlock na zw.pl