Wody Polskie złożyły wniosek o unijne dofinansowanie przebudowy wału przeciwpowodziowego P-1, który zaczyna się w gminie Szlichtyngowa i biegnie dalej przez Głogów, Kotlę i Siedlisko. Wniosek trafił do instytucji w marcu i jest już procedowany – poinformowali przedstawiciele spółki podczas konferencji w Głogowie (29 czerwca 2026 r.). Cała inwestycja ma kosztować 89 mln zł, a dokumentacja projektowa ma być gotowa do końca 2028 roku.
Temat wrócił podczas wizyty w Głogowie sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do spraw Działań Przeciwpowodziowych i Usuwania Skutków Powodzi z 2024 roku. Wał P-1 na odcinku około 26 kilometrów biegnie od gminy Szlichtyngowa, przez Głogów i Kotlę, aż po gminę Siedlisko.
– To inwestycja, na którą od wielu lat czekamy. Wał ma być przebudowany w kolejnym okresie – mówił podczas konferencji poseł Łukasz Horbatowski (KO).
O szczegółach finansowania mówił Marcin Jarzyński, zastępca prezesa Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie ds. Ochrony przed Powodzią i Suszą. Zadanie zgłoszono do unijnego programu FENIKS (Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko), z puli środków na zadania przygotowawcze.
– Wniosek o dofinansowanie złożyliśmy już w marcu, obecnie jest procedowany. Wszystko wskazuje na to, że nie ma tu przeszkód i uzyskamy dofinansowanie. Całkowity koszt zadania to 89 milionów złotych, koszt samej dokumentacji to 3,5 miliona złotych, a dokumentacja miałaby zostać zrealizowana do końca 2028 roku – poinformował Jarzyński.
Sama przebudowa to wciąż perspektywa kolejnych lat. Jak zapowiada Wody Polskie, budowa mogłaby ruszyć około trzech lat po zakończeniu dokumentacji – i tylko pod warunkiem, że wniosek o unijne pieniądze zostanie ostatecznie zatwierdzony.
Sprawa modernizacji wału P-1 wraca regularnie. We wrześniu 2024 roku, podczas powodzi na Odrze i Baryczy, mieszkańcy, strażacy i służby ratunkowe własnoręcznie umacniali wały w gminie Szlichtyngowa, by zapobiec ich przerwaniu. W Wyszanowie udało się w ten sposób uchronić dom mieszkalny położony najbliżej Baryczy, choć zalane zostały budynki gospodarcze. Groźnie zrobiło się też w pobliskim Wilkowie nad Odrą – przerwanie wału w tym miejscu bezpośrednio zagrażało Szlichtyngowej i Górczynie.
24 października 2024 roku Rada Miejska w Szlichtyngowej wystosowała w tej sprawie apel do premiera. Radni alarmowali, że wały na terenie gminy „od kilkudziesięciu lat nie były modernizowane”, i pisali, że „powódź może zaskoczyć nas wszystkich w każdej chwili”. Domagali się „rozpoczęcia i sprawnego przeprowadzenia inwestycji”, które zabezpieczą region.
Rok później, w lipcu 2025 roku, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu Stanisław Longawa potwierdził na konferencji w Głogowie, że modernizacja wału P-1 jest planowana. Koszt szacowano wówczas na około 90 mln zł, a dokumenty w sprawie finansowania prac projektowych trafiły do ministerstwa
Komentarze 0