22 listopada odbyła się wschowska część konferencji naukowej pn. Rycerze-szlachta-ziemianie. Szlachetnie urodzeni na ziemi wschowskiej i pograniczu wielkopolsko-śląskim. Wśród zaproszonych gości był Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków w postaci Barbary Bielinis-Kopeć, z którą udało nam się porozmawiać
reklama
Wykryto bloker reklam!
Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.
Rafał Klan w wywiadzie z Barbarą Bielinis-Kopeć pyta m.in. o samą konferencję. - Jestem pod ogromnym wrażeniem tego jak dzięki takiej społecznej inicjatywie zrodziła się myśl, żeby organizować konferencje naukowe, warto podkreślić, na bardzo wysokim poziomie merytorycznym. Cieszy to, że z każdym rokiem jest coraz więcej odbiorców i naukowców, którzy przyjeżdżają do Wschowy. Warto też podkreślić, że Stowarzyszenie Czas A.R.T. wspierają lokalne władze samorządowe, więc ta wspólna praca tutaj daje świetne rezultaty - mówi Bielinis-Kopeć.
Konserwatora zabytków nie mogliśmy nie zapytać o wschowskie obiekty, które jej zdaniem nadają się do interwencji, czy remontu. - Mam ogromną nadzieję, że kościół Kripplein Christi we Wschowie, który skupił wokół siebie lokalnie działających miłośników, regionalistów, czy też specjalistów, że również i on odzyska kiedyś dawny blask. A nawet jestem o tym przekonana, bo myślę, że te wieloletnie działania ku temu zmierzają. Przy wspólnej dobrej woli i staraniach w tym kierunku na pewno uda się to odzyskać i również województwo lubuskie na pewno na tym zyska. Trzeba także z wielką ostrożnością podchodzić do wszystkich remontów (zabytkowych kamienic - przyp. red.), nawet takich planowanych, związanych z remontami klatek schodowych - bo cały czas okazuje się, że natrafiamy na barokową stolarkę (ona ma określone barwy, które podczas takich prac warto przywracać), czy na różne dekoracje malarskie, które właśnie w tych przestrzeniach się kryją, więc nie myślimy tylko o tych najbardziej znanych zabytkach, które widzimy na pierwszy rzut oka, ale również o niezwykle cennych kamienicach mieszczańskich - stwierdziła.
Dodatkowo padło pytanie, o to co widać gołym okiem we Wschowie, czyli o rewitalizację. - Staramy się wspierać pod względem merytorycznym, uczestniczyć na różnych etapach, gdy okazuje się iż pierwotne zamierzenia projektów muszą się zmieniać, w związku z dokonywanymi jakimiś odkryciami, gdzie trzeba dostosowywać się do nowych okoliczności, więc tutaj staramy wspierać się samorząd pod tym względem, ale samorząd jako inicjator tych zadań rzeczywiście dużo w tym kierunku robi. Prace jeszcze trwają, ale myślę, że po ich zakończeniu miasto ogromnie zyska. A także kolegium jezuickie, na które najpierw trzeba było znaleźć środki, żeby w tym zrujnowanym obiekcie podjąć prace projektowe i teraz prace remontowe. Kolegium jest przedmiotem naszej troski i bardzo się cieszę, że udało się pozyskać środki i w tej chwili uczestniczymy w różnego rodzaju odbiorach. Jesteśmy na takim etapie, kiedy wyłaniają się nowe rzeczy i trzeba podjąć pewne decyzję, z czym i moja wizyta się wiąże - dodała Barbara Bielinis-Kopeć, Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków.
Więcej w materiale filmowym.
Komentarze 0