Sąd Rejonowy we Wschowie skazał 23-letniego mężczyznę na rok i dwa miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności. Młody recydywista włamał się na plac budowy przy kościele i wyniósł elektronarzędzia warte kilkanaście tysięcy złotych.
Do kradzieży doszło 4 października 2025 roku w jednej z miejscowości województwa lubuskiego. Mężczyzna sforsował zamek drzwi do przykościelnej kaplicy i dostał się na plac budowy, na którym firma prowadziła prace remontowe przy kościele rzymskokatolickim.
Łupem 23-latka padły piły łańcuchowe, młotowiertarki, szlifierki, liny asekuracyjne, wiertła do betonu, klucze, śrubokręty i inne narzędzia. Łączna wartość skradzionego sprzętu wyniosła 18 550 zł.
Prokuratura ustaliła, że oskarżony dopuścił się przestępstwa w warunkach recydywy. Mężczyzna odbywał już karę co najmniej sześciu miesięcy pozbawienia wolności – od 11 czerwca 2023 roku do 9 stycznia 2024 roku – orzeczoną przez Sąd Rejonowy w Głogowie za umyślne przestępstwo podobne. Do włamania do kaplicy doszło więc w ciągu pięciu lat od odbycia tamtej kary.
Sąd Rejonowy we Wschowie wymierzył 23-latkowi karę roku i dwóch miesięcy pozbawienia wolności. Orzekł też obowiązek naprawienia szkody w całości – skazany musi wpłacić pokrzywdzonej firmie 18 550 zł.
Wyrok jest prawomocny – poinformowała Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze.
Komentarze 0