W niedzielę 19 kwietnia w Siedlnicy odbędzie się charytatywny kiermasz ciast. Dochód trafi do Iwony Kosz, 38-letniej mieszkanki wsi, która zmaga się z endometriozą czwartego stopnia. Wydarzenie organizują Sołtys i Rada Sołecka. Ciasta będzie można kupić przy plebanii w godzinach 13:00–15:00, po mszy świętej.
Kiermasz zaplanowano na niedzielę 19 kwietnia. Po mszy świętej w Siedlnicy, od 13:00 do 15:00, na placu przy plebanii stanie stół z ciastami upieczonymi przez mieszkańców i ludzi dobrej woli. Organizatorami są sołtys wraz z Radą Sołecką, a informację o akcji rozpowszechnia profil „Działamy dla wsi – Siedlnica i Czerlejewo” na Facebooku.
Wsparcie trafi do Iwony Kosz, samotnie wychowującej syna mieszkanki Siedlnicy. W 2025 roku lekarze zdiagnozowali u niej endometriozę czwartego stopnia. Choroba, jak sama mówi, zmusza ją do życia w ciągłym bólu.
Organizatorzy zapraszają nie tylko mieszkańców Siedlnicy, ale też ludzi z okolicznych miejscowości.
– Serdecznie zapraszamy wszystkich mieszkańców oraz ludzi dobrej woli na kiermasz ciast organizowany dla Iwony – 38-letniej mieszkanki Siedlnicy, samotnie wychowującej swojego syna. W 2025 roku Iwona usłyszała straszną diagnozę – endometriozę IV stopnia. To choroba, która każdego dnia odbiera jej siły, zmuszając do życia w ciągłym bólu i ogromnym dyskomforcie – czytamy we wpisie na profilu „Działamy dla wsi – Siedlnica i Czerlejewo".
Organizatorzy szukają też osób, które zechcą upiec ciasto i przekazać je na kiermasz.
– Zwracamy się również do ludzi o dobrych sercach, którzy zechcieliby upiec ciasto, o zgłoszenie się pod numerem tel. 795 490 762 – dodają w apelu.
O historii Iwony Kosz pisaliśmy na zw.pl na początku marca. 38-latka przez lata zmagała się z bólem stawów, kręgosłupa i chronicznym zmęczeniem. Endometriozę czwartego stopnia zdiagnozowano u niej dopiero w 2025 roku.
Choroba wyłącza ją z codziennego funkcjonowania. Nie może pracować, siedzieć ani spać bez poduszek ortopedycznych. W listopadzie 2025 roku, tuż przed planowanym zabiegiem, doszło do nagłych komplikacji – silnego ataku drgawek i bezdechu zakończonego intubacją. Operacja nie została przeprowadzona.
Teraz Iwona Kosz szuka ośrodka z oddziałem neurologicznym, który podejmie się jej przypadku. Równolegle z niedzielnym kiermaszem trwa internetowa zbiórka na portalu siepomaga.pl na leczenie i rehabilitację. W chwili pisania artykułu zebrano blisko 10 tys. zł.
Sama zainteresowana odniosła się do akcji za pośrednictwem Facebooka.
– Nigdy bym nie pomyślała, że tyle aniołów jest wokół mnie. Tyle dobrych ludzi o złotym sercu, którzy wyciągają do mnie pomocną dłoń, próbując wesprzeć mnie w tym dramatycznym czasie, gdy codzienność to ból, rozpacz i strach przed tym, co przyniesie jutro. Ale w takich momentach wiem, że nie jestem sama, bo mam wokół siebie cudownych ludzi. Dziękuję wszystkim moim aniołom za pomoc – napisała Iwona Kosz.
Komentarze 0