Wielu czytelników przyjeżdża rowerami do nowej siedziby biblioteki, zostawiając jednoślady na trawnikach lub przypinając je do lamp w okolicy budynku. Stąd na ostatniej sesji rady miejskiej radna Hanna Knaflewska-Walkowiak postulowała zakup stojaka na rowery.
reklama
Wykryto bloker reklam!
Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.
Środki w budżecie są na ten cel przeznaczone, ale okazuje się, że instalacja stojaka wymagała specjalnych pozwoleń.
Pierwszą osobą, która zwróciła uwagę na problem rowerów, których nie ma gdzie zostawić - odpowiadał na interpelację burmistrz Krzysztof Grabka - była pani Ilona Ratajczak dyrektor biblioteki. Zaplanowaliśmy wobec tego zakup kilku stojaków, które zamierzaliśmy zainstalować na terenie starego miasta.
Na ten cel przeznaczono w budżecie około 10 tysięcy złotych.
Okazało się jednak - tłumaczył burmistrz - że umieszczenie stojaków na rowery na terenie starego miasta, ich wygląd oraz kształt muszą być uzgodnione z konserwatorem zabytków.W efekcie spełniliśmy wszystkie formalne wymogi stojaki są już zamówione i powinny w najbliższym czasie do Wschowy dotrzeć.
Zostaną zainstalowane w okolicy biblioteki, ale również przy ratuszu, przy poczcie i w kilku innych miejscach.
(rak/foto: martyna)
Komentarze 4