W najbliższą środę – 17 października, rozegrana zostanie kolejna runda Pucharu Polski. Dąb Balcerzak i Sp. Sława Przybyszów zagra w Zielonej Górze z Falubazem. Rywal jest liderem klasy A i w rundzie jesiennej nie odniósł jeszcze żadnej porażki.
reklama
Wykryto bloker reklam!
Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.
- Z Falubazem grał nasz drugi zespół – mówi Marek Szafer trener Dębu - Nasi młodzi zawodnicy wysoko przegrali, ale nie grali tego dnia w pełnym składzie. W meczach pucharowych wychodzimy w eksperymentalnym zestawieniu, który jest połączeniem młodości z rutyną. Dla naszych juniorów gra ze starszymi kolegami jest nobilitacją.
Dąb jest w wyśmienitej formie. W ostatnią sobotę pokonał na własnym boisku 2:1 Łucznik Strzelce Krajeński i awansował na 4 miejsce w tabeli. – Jak zwykle daliśmy sobie pierwsi strzelić bramkę. Gratuluje jednak chłopakom, że po raz kolejny zachowali zimną krew. To był naprawdę trudny bardzo wyrównany mecz, a rywal postawił poprzeczkę wysoko – relacjonuje Szafer.
Miejmy nadzieje, że Dąb potwierdzi formę w Zielonej Górze.
Komentarze 3