Gmina Szlichtyngowa kończy 18 września dowóz wody beczkowozami i wydawanie wody butelkowanej – bo jakość wody w sieci się poprawiła. Ale pić jej prosto z kranu nadal nie można. Tego samego dnia sanepid nakazał dalej ją przegotowywać.
Powód: w jednej z czterech próbek wody, pobranych 15 września w Górczynie, Szlichtyngowej, Dryżynie i Wyszanowie, sanepid znalazł za dużo bakterii – 252 kolonie w mililitrze, czyli więcej niż zalecane maksymalnie 200 przy kranie. To ogólna liczba bakterii, nie groźniejsze bakterie kałowe jak E. coli – tych w wodzie nie znaleziono. Dlatego sanepid złagodził wcześniejszy całkowity zakaz picia wody z kranu, który obowiązywał od 9 do 18 września, do nakazu jej przegotowywania.
To już kolejny taki komunikat sanepidu od sierpnia. Jak informowaliśmy, bakterie w wodociągu zasilającym Szlichtyngową, Górczynę i Puszczę wykryto już w sierpniu.
Zasady się nie zmieniają. Wodę do picia i gotowania trzeba gotować minimum 2 minuty – to samo dotyczy wody dla niemowląt, małych dzieci i osób z obniżoną odpornością. Myć się, kąpać i spłukiwać toaletę można normalnie, bez przegotowania. Dostawca cały czas dezynfekuje sieć, więc woda może chwilowo mocniej pachnieć chlorem.
Kolejne badania wody zaplanowano na 22 i 28 września, a potem w każdy poniedziałek do końca października – 5, 12, 19 i 26.
Komentarze 0