Ulica Garbarska we Wschowie ma w przyszłym roku dostać nową jezdnię, chodnik i ciąg dla pieszych i rowerzystów. Warunki przetargu przewidują, że wykonawca przejmie ulicę 1 marca 2027 r. i będzie miał pół roku na przebudowę. O to zlecenie stara się dziewięć firm.
Przebudowa obejmie Garbarską od deptaka przy Bohaterów Westerplatte, przez skrzyżowanie z Nową, aż do Moniuszki. Latem burmistrz Konrad Antkowiak zapowiadał, że od deptaka do Nowej jezdnia będzie z kostki granitowej, a dalej, do Moniuszki, z asfaltu. Po jednej stronie ulicy ma powstać chodnik, po drugiej ciąg pieszo-rowerowy. W planach jest też wyniesione przejście dla pieszych. Wykonawca zrobi również odwodnienie, krawężniki i oznakowanie.
Garbarska leży w historycznym układzie urbanistycznym Wschowy, więc na roboty zgodził się konserwator zabytków. Dzisiejsza nawierzchnia jest stara. Na sierpniowym briefingu z wojewodą Markiem Cebulą burmistrz podkreślał potrzebe jej remontu.
Na pieniądze gmina czekała prawie dwa lata. Wniosek do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg złożyła jesienią 2024 r. Dwa razy trafił on tylko na listę rezerwową. W lipcu tego roku Wschowa dostała 1,61 mln zł. To około 70 proc. kosztów inwestycji, którą szacowano wtedy na ponad 2,3 mln zł.
Gmina otworzyła oferty 4 listopada. Najtańszą, za 2,24 mln zł, złożyła spółka Drogtranz z Góry. Niewiele więcej chce Przedsiębiorstwo Drogowe „Kontrakt” z Krosna Odrzańskiego. Oferty przysłały też firmy z Głogowa, Kościana, Leszna, Lubina i Wrocławia. Najdroższa opiewa na 3,92 mln zł.
Najtańsza oferta nie musi wygrać. Liczy się też długość gwarancji na roboty. Gmina może jeszcze negocjować z firmami lepsze warunki. Ich oferty są ważne do 3 grudnia.
Komentarze 1