W sobotę (8 grudnia) odbył się finał ,,Szlachetnej paczki" we Wschowie. Darczyńcy, wybierając rodziny, którym postanowili pomóc, tego dnia przygotowali przedświąteczne paczki i przywieźli na teren Stadionu miejskiego we Wschowie
reklama
Wykryto bloker reklam!
Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.
W akcji ,,Szlachetna paczka" na terenie Wschowy brało udział 11 wolontariuszy. 21 października ochotnicy przeszli szkolenie, a potem spotykali się z potrzebującymi rodzinami. W rezultacie każdy kto chciał pomóc, mógł skorzystać z bazy internetowej, wybrać potrzebujących i przygotować dla nich przedświąteczne paczki.
W sobotę (8 grudnia) przez cały dzień na terenie Stadionu miejskiego otwarty był punkt, do którego przywożono prezenty, a stąd rozwożono do wybranych rodzin.
Darczyńca mógł sam zawieźć prezenty do osób, którym zdecydował się pomóc - mówi Agnieszka Jaszczur lider akcji na terenie Wschowy - lub zostawić je w magazynie. Stąd wolontariusz wraz z kierowcą zawoził je do konkretnych osób.
Zaangażowanych było 12 wolontariuszy. Wytypowano 19 rodzin, z czego 4 nie spełniały wymogów.
Adresy rodzin pozyskiwaliśmy w tym roku od pedagogów szkolnych i z działającego we Wschowie Oratorium - mówi Agnieszka Jaszczur. - Były to bardzo przemyślane wybory. Pedagodzy szkolni najlepiej znają rodziny i ich sytuacje, więc podała nam te, które nie są roszczeniowe. W następnym roku chcielibyśmy pomóc także osobom starszym i samotnym.
Darczyńcy pochodzili z całej Polski, między innymi ze Wschowy, Szlichtyngowej, ale również Głogowa, Lubina czy Warszawy.
(rak)
[nggallery id=568]
Komentarze 5