W mieszkaniu przy ul. Ogrodowej w Sławie strażacy ustalilił 1600 ppm tlenku węgla. Wieczorem we wtorek, 22 września, straciła tam przytomność 13-letnia dziewczynka. Trafiła do szpitala.
To wezwani na miejsce ratownicy medyczni zgłosili strażakom podejrzenie ulatniania się czadu. W mieszkaniu znajdowały się też inne osoby. Przebadano wszystkie – żadna nie miała objawów zatrucia. Służby sprawdziły też pozostałe mieszkania w budynku.
Wstępnie wygląda na to, że gaz zbierał się w mieszkaniu przez niedrożny przewód kominowy. Co dokładnie się stało, ustala teraz policja.
To nie pierwszy taki przypadek w regionie. Strażacy przypominają o urządzeniach do wykrywania dymu i tlenku węgla. – Taka czujka to około 100 złotych. 100 złotych, ale może uratować nam życie – mówił jesienią zeszłego roku st. szt. Arkadiusz Brzechwa, koordynator powiatowy PSP do spraw prewencji społecznej, w trakcie prezentacji dla uczniów.
Komentarze 0