38-letnia Iwona Kosz z Siedlnicy zmaga się z zaawansowaną endometriozą czwartego stopnia. Diagnozę usłyszała w 2025 roku, po latach życia w nieustannym bólu. W internecie ruszyła zbiórka na jej leczenie i rehabilitację.
„Nawet w najgorszych snach nie myślałam, że znajdę się w tak dramatycznej sytuacji" – pisze pani Iwona w opisie zbiórki na portalu siepomaga.pl. Mieszkanka Siedlnicy przez lata zmagała się z bólem brzucha, stawów, kręgosłupa i ciągłym zmęczeniem. Dopiero w 2025 roku lekarze postawili diagnozę – endometrioza czwartego stopnia.
Choroba dosłownie wyłącza ją z codziennego funkcjonowania. Nie jest w stanie pracować. Ma problem z podstawowymi czynnościami – nie może siedzieć ani spać bez poduszek ortopedycznych. A jest mamą. Wychowuje syna, który – jak podkreśla – bardzo jej potrzebuje.
W listopadzie 2025 roku, tuż przed planowanym zabiegiem, doszło do nagłych komplikacji. Silny atak drgawek i bezdech zakończony intubacją uniemożliwił przeprowadzenie operacji. Sytuacja zdrowotna 38-latki pogarsza się z miesiąca na miesiąc.
Pani Iwona szuka teraz ośrodka z oddziałem neurologicznym, który podejmie się jej skomplikowanego przypadku. Potrzebuje stałej opieki wielu specjalistów – ginekologa onkologa, neurologa, dietetyka klinicznego, fizjoterapeuty i urofizjoterapeuty. Do tego dochodzą koszty sprzętu rehabilitacyjnego, leków, suplementów i dojazdów do szpitali.
„Z całego serca proszę o wsparcie, które pomoże mi uwolnić się od bólu i w końcu normalnie żyć!" – apeluje mieszkanka Siedlnicy. Zbiórka dostępna jest pod adresem siepomaga.pl/iwona-kosz. Pomóc można wpłatą, przekazaniem 1,5% podatku lub udostępnieniem zbiórki.
– Wierzę, że dobro wraca – dodaje Iwona Kosz.
Komentarze 0