Jeden dzień – tyle zajęło policji i sądowi załatwienie sprawy 70-latka z powiatu wschowskiego, który wsiadł za kierownicę mimo sądowego zakazu. Mężczyzna został zatrzymany w środę rano (7 stycznia) podczas kontroli trzeźwości. Tego samego dnia usłyszał już wyrok.
Policjanci ze wschowskiej drogówki prowadzili poranne kontrole w ramach akcji „Trzeźwość". Podczas jednej z nich rozpoznali osobę z aktywnym zakazem.
– Po sprawdzeniu kierującego w systemach potwierdziło się, że 70-latek wsiadł za kierownicę pomimo orzeczonego przez wschowski sąd zakazu kierowania – informuje aspirant Marek Cieślakowski z Komendy Powiatowej Policji we Wschowie.
Senior nie był pijany. Problem w tym, że w ogóle nie powinien prowadzić żadnego pojazdu mechanicznego.
Wobec mężczyzny policjanci natychmiast wdrożyli procedurę trybu przyspieszonego. Co to oznacza? Sprawca przestępstwa zostaje zatrzymany i w ciągu 48 godzin staje przed sądem.
– W tym przypadku działania przebiegły niezwykle sprawnie – podkreśla asp. Cieślakowski. – 70-latek prosto z drogi trafił do policyjnego aresztu, a po zakończeniu niezbędnych czynności jeszcze tego samego dnia został doprowadzony na salę rozpraw, gdzie usłyszał wyrok.
Tak błyskawiczna reakcja to celowe działanie.
– Tak szybka reakcja organów ścigania ma na celu natychmiastowe ukaranie osób, które wykazują rażące lekceważenie dla porządku prawnego – tłumaczy rzecznik wschowskiej policji.
70-latek to nie pojedynczy przypadek. Takich kierowców jest coraz więcej.
– Kierowcy decydujący się na jazdę mimo sądowych zakazów stanowią ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego – zaznacza asp. Cieślakowski. – Częstsze stosowanie trybu przyspieszonego jest odpowiedzią na niepokojący wzrost liczby tego typu przestępstw.
Zobacz również:
Komentarze 3