Niedzielny poranek (8 marca) przyniósł dużą akcję gaśniczą w gminie Sława. W Krzepielowie doszczętnie spłonęła stodoła – zawaliły się mury i dach. Strażakom udało się jednak obronić sąsiedni dom mieszkalny. Nikt z domowników nie ucierpiał. Niewykluczone, że ktoś celowo wzniecił ogień.
Alarm trafił do dyżurnego o 4.14. Pierwszy zastęp na miejscu zastał budynek w pełni objęty płomieniami.
Działania skupiły się na ochronie pozostałych budynków w zwartej zabudowie gospodarstwa. Przede wszystkim chodziło o dom mieszkalny. Udało się go uratować.
Stodoła spłonęłą doszczętnie. Dach runął, ściany się posypały. W środku znajdowała się słoma, choć – jak podają strażacy – w niewielkiej ilości.
Skala mobilizacji mówi sama za siebie. Na miejsce ściągnięto jednostki z całego powiatu wschowskiego: PSP ze Wschowy (2 zastępy), OSP Sława (2), OSP Krzepielów (2), a do tego ochotnicy ze Starego Strącza, Śmieszkowa, Wyszanowa, Konradowa i Goli. Razem 11 zastępów i 47 strażaków. Na miejscu pojawiła się też policja.
Komentarze 1