W północnej części Sławy dobiega końca budowa ziemnego zbiornika retencyjno-chłonnego. Inwestycja za ponad 631 tys. zł, z czego ponad 536 tys. zł pochodzi z funduszy unijnych, ma zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców gminy w obliczu zmian klimatycznych.
Zbiornik powstaje poniżej poziomu terenu. Zaprojektowano go jako stosunkowo płytki obiekt o naturalnym charakterze – niecka ma kształt zbliżony do trapezu, powierzchnię ok. 2318 m² i głębokość od 1,3 m do 2,3 m mierzoną od korony skarp do dna. Otaczający go wał pełni podwójną rolę: retencyjną i infiltracyjną. Oznacza to, że zatrzymuje wodę i pozwala jej stopniowo wsiąkać w grunt.
Skarpy zostaną pokryte humusem i obsiane mieszanką traw. W północno-zachodniej części zamontowane będą dwa betonowe wloty kanalizacji deszczowej.
Wykonawcą jest firma Budownictwo Drogowe KRUG Sp. z o.o. z Rabowic. Umowę z wykonawcą burmistrz Sławy Cezary Sadrakuła podpisał jesienią ubiegłego roku.
Wartość zadania to 631 122,59 zł. Dofinansowanie z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu Fundusze Europejskie dla Lubuskiego 2021–2027 wynosi 536 454,20 zł – pokrywa więc ponad 85 proc. kosztów.
Realizacja jest możliwa dzięki udziałowi gminy w Partnerstwie Gmin „Lubuska 9", które zrzesza dziewięć samorządów południowo-wschodniego Lubuskiego. W ramach tego partnerstwa Sława pozyskała miliony złotych na różne projekty – od ścieżek rowerowych po wsparcie edukacji zawodowej.
Budowa zbiornika to dopiero pierwszy etap. W przyszłości wokół niego ma powstać park kieszonkowy – zielona przestrzeń z nasadzeniami drzew, krzewów i traw. Gmina planuje tam ścieżki spacerowe, ławki, kosze na śmieci, a nawet domki dla owadów i budki lęgowe.
Głównym celem całego projektu „Wspieranie małej retencji na terenie Gminy Sława" jest przystosowanie miasta do zmian klimatu. Zbiornik będzie zbierał wody opadowe, odciążając kanalizację deszczową i zmniejszając ryzyko lokalnych podtopień.
Komentarze 0