Artykuł sponsorowany
Zmiana branży często brzmi dobrze tylko w teorii. W praktyce pojawia się kilka przeszkód: konieczność zdobycia nowych kwalifikacji, koszt szkoleń, brak doświadczenia, a przede wszystkim pytanie, czy po zakończeniu kursu rzeczywiście znajdzie się zatrudnienie. Są jednak zawody, w których droga od decyzji o zmianie do rozpoczęcia pracy może być znacznie krótsza. Jednym z nich jest kierowca autobusu miejskiego.
Warszawa jest szczególnym przykładem. Rozbudowana komunikacja publiczna wymaga nie tylko nowych pojazdów i kolejnych połączeń, ale przede wszystkim ludzi, którzy każdego dnia będą je obsługiwać. Dla osób rozważających zawodowy zwrot oznacza to możliwość wejścia do branży, w której potrzebne są konkretne kompetencje, ale ich zdobycie nie zawsze musi oznaczać duży wydatek na własną rękę.
Jednym z największych mitów dotyczących pracy za kierownicą autobusu jest przekonanie, że kandydat musi już na starcie posiadać prawo jazdy kategorii D i doświadczenie w transporcie pasażerskim.
Nie zawsze tak jest. W przypadku programów prowadzonych przez ReloBus kandydat może rozpocząć proces, posiadając prawo jazdy kategorii B lub C. Wymagane jest ukończenie 21 lat i praktyka w prowadzeniu samochodu. Następnie firma organizuje szkolenie obejmujące m.in. kurs prawa jazdy kategorii D oraz kwalifikację zawodową. Koszt kursów, badań i egzaminów pokrywa pracodawca.
To istotne szczególnie dla osób, które myślą o zmianie zawodu, ale nie chcą inwestować kilku czy kilkunastu tysięcy złotych w kwalifikacje bez gwarancji, że później rzeczywiście znajdą zatrudnienie.
Proces zdobywania nowych kwalifikacji jest podzielony na kilka etapów. Najpierw kandydat przechodzi badania lekarskie i psychologiczne. Kolejnym krokiem jest szkolenie na prawo jazdy kategorii D oraz kurs kwalifikacji wstępnej przyspieszonej. Po ich zakończeniu przychodzi czas na egzaminy państwowe.
Według informacji ReloBus cały proces może potrwać od około dwóch do czterech miesięcy, w zależności od dyspozycyjności uczestnika i tempa realizacji kursów. Firma deklaruje również pomoc w formalnościach związanych z uzyskaniem dokumentów.
Nie jest to więc kurs odbywany „na wszelki wypadek”. Jego celem jest przygotowanie konkretnej osoby do wykonywania konkretnego zawodu.
Kierowca komunikacji miejskiej oczywiście nie spędza dnia przed komputerem. To może być zaletą dla osób, które po latach pracy biurowej szukają czegoś bardziej dynamicznego i samodzielnego.
Jednocześnie jest to zawód wymagający odpowiedzialności. Kierowca odpowiada nie tylko za pojazd, ale przede wszystkim za bezpieczny przewóz pasażerów i realizację kursów zgodnie z obowiązującymi zasadami. Potrzebne są więc opanowanie, koncentracja i umiejętność radzenia sobie z sytuacjami, których w warszawskim ruchu – mówiąc delikatnie – raczej nie brakuje.
Z drugiej strony praca ma jasno określone zadania. Po zakończeniu zmiany nie czeka skrzynka pełna maili „na wczoraj”, prezentacja do poprawienia wieczorem czy kolejne spotkanie wpisane do kalendarza na 18:30.
Kwestia wynagrodzenia jest jednym z podstawowych czynników branych pod uwagę przy zmianie pracy. ReloBus podaje obecnie dla kierowców w Warszawie wynagrodzenie w przedziale 7 200–10 500 zł brutto. Oprócz podstawowego wynagrodzenia dostępne są m.in. premie, dopłaty do wypoczynku, karta sportowa czy prywatna opieka medyczna. Firma informuje również o możliwości pracy na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony.
Szczegółowe informacje dotyczące wymagań, finansowania szkolenia i aktualnych warunków zatrudnienia można znaleźć na stronie kierowca autobusu Warszawa.
Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden element programu. Osoba, której ReloBus finansuje zdobycie wymaganych uprawnień, zobowiązuje się po ukończeniu szkolenia do przepracowania w firmie dwóch lat. To warunek, z którym warto zapoznać się przed podjęciem decyzji.
Zmiana pracy po trzydziestce, czterdziestce czy pięćdziesiątce nie musi oznaczać kilkuletniej nauki i całkowitego resetu zawodowego. W wielu profesjach równie ważne jak wcześniejsze doświadczenie są odpowiedzialność, punktualność, umiejętność koncentracji i spokojne reagowanie na nieprzewidziane sytuacje.
Dlatego kierowanie autobusem może być ciekawą alternatywą również dla osób, które do tej pory pracowały w zupełnie innych branżach. Zwłaszcza jeśli zdobycie nowych kwalifikacji może zostać sfinansowane przez przyszłego pracodawcę, a szkolenie prowadzi bezpośrednio do zatrudnienia.
W czasach, gdy „przebranżowienie” często oznacza kolejne kursy, certyfikaty i miesiące wysyłania CV, taka ścieżka jest po prostu wyjątkowo konkretna: najpierw zdobywasz potrzebne uprawnienia, a następnie wykorzystujesz je dokładnie w pracy, do której zostałeś przygotowany.