Dwudziestu sześciu kierowców zostało zatrzymanych za korzystanie z telefonu podczas jazdy – to bilans środowej akcji „Telefon" przeprowadzonej przez wschowską policję. Za trzymanie komórki w ręku grozi 500 zł mandatu i 12 punktów karnych.
Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji we Wschowie wyjechali na drogi powiatu w środę (11 marca). Cel? Wyłapanie osób korzystających z telefonów w sposób niezgodny z przepisami.
Kontrole nie ograniczyły się do kierowców. Policjanci sprawdzali też pieszych, którzy wchodząc na jezdnię lub przechodząc przez przejście, wpatrzeni byli w ekran telefonu. Takie zachowanie to wykroczenie zagrożone mandatem 300 zł.
Trzymanie telefonu w ręku podczas prowadzenia pojazdu to nie tylko wykroczenie. Korzystanie z komórki w ten sposób obniża koncentrację i wydłuża czas reakcji na drodze.
Policjanci przypominali kierowcom, że mogą prowadzić rozmowy – ale wyłącznie przez zestaw głośnomówiący lub słuchawkowy. Kto trzyma telefon w dłoni, musi liczyć się z mandatem 500 zł i 12 punktami karnymi.
Akcja „Telefon" miała przede wszystkim wymiar edukacyjny. Chodziło o uświadomienie kierowcom i pieszym, jak niebezpieczne jest rozpraszanie uwagi na drodze.
– Przestrzeganie zasad, pełna koncentracja, uważna obserwacja drogi oraz nawiązywanie kontaktu wzrokowego na linii pieszy–kierowca to kluczowe czynniki wpływające na bezpieczeństwo nas wszystkich – podkreśla aspirant Marek Cieślakowski z KPP Wschowa.
Środowe działania wpisują się w ogólnopolską kampanię informacyjno-edukacyjną pod hasłem „Na Drodze – Patrz i Słuchaj!".
Komentarze 0