Warsztaty historyczne dla harcerzy w MZW

Czwartek, 08 marca 2018 o 10:38, aktualizacja Poniedziałek, 12 marca 2018 o 15:28, autor: 2 999
Warsztaty historyczne dla harcerzy w MZW

W związku ze stuleciem niepodległości 7 marca w Muzeum Ziemi Wschowskiej odbyły się warsztaty historyczne na temat „Zanim złamano Enigmę – polski radiowywiad wojskowy w wojnie z bolszewicką Rosją 1918-1920”. W warsztatach udział wzięli harcerze Hufca ZHP Wschowa.

Zajęcia w muzeum poprowadził nauczyciel historii I Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Tomasza Zana Piotr Sobański, który wykorzystał prace wybitnego historyka wojskowości prof. Grzegorza Nowika – autora m.in. książek „Zanim złamano ENIGMĘ rozszyfrowano REWOLUCJĘ” oraz „Wojna światów 1920. Bitwa Warszawska”. Prowadzący zajęcia przypomniał o historycznym znaczeniu osiągnieć polskiego wywiadu i łamaniu szyfrów rosyjskich w wojnie 1918-1920 r. Przywołane zostały osiągnięcia polskiego Biura Szyfrów i takich postaci jak porucznik Jan Kowalewski oraz wybitni matematycy – profesorowie UW: Stefan Mazurkiewicz, Stanisław Leśniewski i Wacław Sierpiński.

Wschowscy harcerze dowiedzie się, że w sukcesach polskiego wywiadu mieli swój udział i druhowie oficerowie Biura Szyfrów i harcerze: porucznik Paweł Misiurewicz – harcerz tajnej drużyny skautowej w Odessie przed 1914 r. ; kapitan Jakub Plezia – w latach dwudziestych był komendantem Krakowskiego Hufca Harcerzy i porucznik Maksymialian Ciężki – założyciel harcerstwa i komendant hufca w Szamotułach, w Wielkopolsce, późniejszy bohater zmagań z niemiecką „Enigmą”.

- Ileż satysfakcji i doświadczeń możemy czerpać z tego fakty, że nasi przeciwnicy w 1919 i 1920 roku ocenili nasze zdolności w łamaniu szyfrów na około dwa tygodnie, gdyż co tyle występowała wymiana kluczy, a w polskim Burze Szyfrów łamano je w kilka godzin, czasem dwa dni. Jeszcze większy błąd niedocenienia nas popełnili Niemcy, sądząc, że „Enigma” jest niemożliwa do złamania, a jednak dokonali tego pracownicy polskiego Biura Szyfrów – mówił Piotr Sobański. – Wsparło to wydatnie Aliantów w pokonaniu „tysiącletniej” III Rzeszy, my zaś nie dopuściliśmy, aby ziściły się idee III Międzynarodówki, ze stolicą w mitycznym III Rzymie. Rację należy przyznać Hugo Steinhausowi, profesorowi uniwersytetów we Lwowie i Wrocławiu, który mówił: „Kraje, w których uprawia się matematykę zawsze zwyciężają z tymi, które mają ją w lekceważeniu”.

(olek)

REKLAMA

Komentarze (2)

avatar
~Jan Kotwicki
09.03.2018 09:02

Historyk najwyższej klasy Pan Leszek Żebrowski aktualnie przechodzi grypę ale jak tylko wyzdrowieje zaproszę go do Wschowy ale nie tak podstępnie jak za pierwszym razem ale oficjalne z uprzedzeniem, tak by wschowscy historycy mieli czas zwiać z miasta.

avatar
~do Kotwickiego j
09.03.2018 10:39

A ja czekam kiedy ty raz na zawsze zwiejesz z tego portalu ?

Opisz szczegółowo, co jest niewłaściwe w komentarzu, który chcesz zgłosić do moderacji

Pozostałe wiadomości

Ogłoszenia

REKLAMA

Praca

Czy wiesz, że blokując reklamy blokujesz rozwój portalu zw.pl? Dzięki reklamom jesteśmy w stanie informować Cię o wszystkim, co dzieje się w naszym regionie. Dlatego prosimy - wyłącz AdBlock na zw.pl