Misch masch to tytuł projektu, który realizuje młodzież z Gimnazjum nr 1 z Oddziałami Dwujęzycznymi imienia Królowej Jadwigi we Wschowie wraz z uczniami ze szkoły Goldbachschule z Dillenburga. Już po raz kolejny uczniowie tych szkół uczestniczyli w wymianie, która miała miejsce we Wschowie w dniach 13-20.09.2013
reklama
Wykryto bloker reklam!
Treść artykułu została zablokowana, ponieważ wykryliśmy, że używasz blokera reklam. Aby odblokować treść, proszę wyłączyć bloker reklam na tej stronie.
Celem projektu jest przybliżenie kuchni polskiej i niemieckiej oraz tworzenie przepisów potraw typowych dla tych krajów oraz ich gotowanie. Aby umożliwić uczniom poszerzenie wiedzy kulinarnej, zostały dla nich zorganizowane liczne atrakcje .
Tradycyjnie , pierwszego dnia młodzież w ramach zapoznania i aklimatyzacji wzięła udział w turnieju bowlinga , następnie spędziła wspólnie aktywnie weekend, a już w poniedziałek udała się na wycieczkę do Karczmy Taberskiej znajdującej się w miejscowości Janowiec (gm. Babimost). Uczestnicy wyprawy zostali przywitani przez panią Aleksandrę Malitowską w stroju ludowym typowym dla regionu Kozła. Na początku młodzież została porwana w historię życia tego regionu, by dalej móc zwiedzić przepiękną karczmę oraz okolicę. Wspólnie zjedzony posiłek był zapowiedzią dalszych atrakcji – lekcji „Od ziarenka do bochenka”, która pozwoliła uczniom poznać etapy powstawania chleba : od zasiania ziarna do zbiorów oraz rodzaje zbóż i odmiany mąk. Następnie uczniowie formowali z ciasta chleb, który został upieczony w specjalnym piecu. Każdy mógł wziąć go później do domu i pokazać swoim bliskim pracę własnych rąk .
Następne dni również były pełne wrażeń. Studenci dietetyki, którzy odwiedzili nas we wtorek, przygotowali prezentację na temat zdrowego odżywiania, kuchni polskiej i niemieckiej oraz mieszania się smaków obydwu kuchni. Aby urozmaicić pracę nad projektem, pan Arek – student, a jednocześnie kucharz, pokazał technikę Carvingu , czyli metodę dekoracji potraw z owoców i warzyw. Każdy sprawdził swoje umiejętności, robiąc z jabłka łabędzia, czy różyczek z marchwi, bądź ogórka. Został przeprowadzony konkurs i najlepsi okazali się reprezentanci płci męskiej.
Wyjazd do Zielonej Góry i Muzeum Etnograficznego w Ochli był formą odpoczynku od prac związanych z gotowaniem, ale też wspaniałym czasem na zdobycie nowych wiadomości i odkrycie ciekawych miejsc.
Ostatniego dnia młodzież sama przygotowała barszcz oraz krokiety, które później skonsumowała przy wspólnym stole. Po tygodniu pełnym wrażeń wszyscy mogli jeszcze spróbować swoich sił w jeździe konnej, a wieczorem spotkać się przy grillu i podsumować cały pobyt.
Jak zawsze ostatniego dnia , żegnając naszych przyjaciół z Dillenburga, popłynęły łzy, ale czekamy z niecierpliwością na ich kolejny przyjazd - już w maju.
Każde z działań, które odbyło się w trakcie wymiany zostało sfinansowane przez Stowarzyszenie Gmin RP Euroregion „Sprew-Nysa-Bóbr”.
Agata Tórz-Mulczyńska/foto: Gimnazjum nr 1
[nggallery id=1052]
Komentarze 2