TworzymyGłos Regionu

Manifest?

Czwartek, 15 lutego 2018 o 19:18, aktualizacja Środa, 21 lutego 2018 o 13:41, autor: 44 3148
Manifest?

Miesiąc temu, 14 stycznia, odbyły się wybory uzupełniające do Rady Miejskiej we Wschowie w okręgu nr 1. Wybory, w których udało mi się zebrać 44 głosy i zająć zaszczytne pierwsze przegrane miejsce.

Od dłuższego czasu dojrzewała we mnie myśl aby włączyć się czynniej niż tylko komentarzem w działania naszego samorządu. Dlaczego? Uwielbiam Wschowę i byłbym cholernie dumny będąc radnym. To tak egoistycznie. A z drugiej strony chciałbym aktywnie pytać, domagać się odpowiedzi i w jakiś sposób kształtować nasze otoczenie. Kiedy dotarła do mnie informacja o wyborach uzupełniających w okręgu nr 1, długo biłem się z myślami czy wystartować. Pojawiło się wiele pytań. Po pierwsze od kogo? Czopków, Grabków, Kowalczyków czy Owoców? Z aktualnie rządzącymi w naszym mieście trochę mi nie po drodze, nie mam przekonania do metod uprawiania propagandy i rozmowy z drugą stroną stosowanych przez wiceburmistrza i osoby z nim związane. Z drugiej strony opozycja, która w mojej opinii jest najdelikatniej mówiąc nijaka. Gryząca po kostkach, walcząca z urzędem, ale nie dość dociekliwa i stanowcza żeby wiceburmistrz nie mógł mówiąc kolokwialnie nakręcać im makaron na uszy. Każdy zresztą ma swoje cele, a poklepywanie po plecach odbywa się tylko do czasu, kiedy się to opłaca. Od kogo startować to był pierwszy problem, bo zmęczony jestem patrzeniem na aktualnie przebywających w samorządzie. Zresztą nie tylko ja czego przykładem może być chociażby radny Bogdan Jaworski, który na sesjach już się nawet nie pojawia. Stąd wymyśliłem sobie, że przecież można założyć własny komitet wyborczy. Potrzeba było tylko 5 osób, śmiesznie mało prawda? I tak powstał Komitet Wyborczy Wyborców Młodzi dla Wschowy. Bo taki sobie postawiłem cel, przyciągnąć uwagę młodszego pokolenia na sprawy naszego miasta. Kolejnym celem jest praktyka zero ściemy. I z tym przesłaniem wyruszyłem w teren zbierać podpisy poparcia pod swoją kandydaturą w okręgu nr 1.

Tutaj kolejne zderzenie. O dziwo nie chodzi o postawę ludzi, którzy naprawdę nawet jeżeli myśleli o mnie nie najlepiej, albo po prostu, że dziwak jestem, to raczej byli wobec mnie zaskakująco wręcz życzliwi. Jeżeli ktoś myśli, że ludzie z natury są negatywnie nastawieni, to albo próbuje im wciskać jakieś turbo urządzenie, którego nie potrzebują, albo nie umiemy się uśmiechać. Problem jaki pojawił się przede mną, to czas. Prosząc o poparcie nie umiałem powiedzieć „podpisz i spadam” więc wizyta w każdym mieszkaniu zajmowała sporo czasu. Czasu, którego przy normalnej pracy i rodzinie, w której żona i dwóch małych chłopaków czeka w domu ciężko wygospodarować. Fizycznie nie byłem w stanie dotrzeć do każdego, żeby powiedzieć co chcę sobą prezentować i że w ogóle są jakieś wybory. Tutaj poniosłem totalną klęskę, która oczywiście odbiła się w ostatecznym wyniku. Wyniku, który nie był najgorszy, ale na pewno nie przyniósł mi satysfakcji, bo przecież odniosłem porażkę.

Napisałem, że nie chciałbym ściemniać. Naprawdę trudno zdobyć szerokie poparcie mieszkańców mówiąc im tylko prawdę. Bo niestety prawda jest taka, że Wschowa nie dogoni w ciągu najbliższych kilku, kilkunastu lat Nowej Soli, która przecież jeszcze 20 lat temu z zazdrością mogła patrzeć na nasze miasto. Wschowa nie będzie miejscem, do którego zjadą się mityczni inwestorzy, którzy zbudują zakłady pracy zatrudniające kilkaset osób. Nie będzie tak, bo mamy za mało do zaoferowania wobec tego co mogą zaoferować inni. Często osoby związane z samorządem obiecują wiele, albo po prostu ściemniają, przeinaczając fakty. Obiecują rzeczy, na które nie mają wpływu, w dyskusjach zaprzeczają sami sobie, ale w sumie to nikt na to nie zwraca uwagi. Na koniec jest jeszcze grupa, która popiera tych, którzy mogą coś załatwić, czytaj pracę, zmieniając swoje poglądy jak chorągiewka. Nie chcę na to wyrażać zgody.

Jaką widzę więc Wschowę? Marzy mi się miasto zadbane, przyjemne do życia, w którym można spędzić leniwie wolne popołudnie. Moim zdaniem przyszłość naszego miasta to bycie sypialnią. I może brzmi to brutalnie, ale przecież piękna sypialnia też jest potrzebna. W dzisiejszych czasach dojazd do pracy 20, 30 a nawet 50 km to nie jest problem. Problemem naszego miasta jest to, że ludzie którzy wyjeżdżają do pracy i zarabiają tam pieniądze nie bardzo mają je na co u nas wydać. Jeżeli spodziewacie się państwo odpowiedzi dlaczego tak jest, to niestety sam jeszcze jej poszukuję. Patrzę na Wschowę i widzę coraz bardziej opustoszałe ulice Westerplatte i Niepodległości i Rynek. Zestawiam to z popularną tezą: nowe markety powodują likwidację małych sklepików. Szukam więc w głowie sklepów spożywczych z tych ulic, które zlikwidowano przez powstanie marketów. Albo się głęboko mylę, albo to nie sklepy mięsne czy piekarnie są likwidowane?

Po co o tym wszystkim piszę? Bo nadal chciałbym próbować zmienić nasze postrzeganie samorządu. Żeby wybierani radni mogli coś do tego gremium jakim jest Rada Miejska wnieść. I zastanawiam się, czy ktoś jeszcze postrzega rzeczywistość naszego miasta tak jak ja. Czy ludzi to w ogóle interesuje i czy zebrałaby się grupa, która chciałaby to zmienić? Powiem szczerze, nadal chciałbym zostać radnym, ale aktualnie nie widzę środowiska, do którego mógłbym się przyłączyć. Czy wśród państwa ktoś myśli tak, jak ja? Czekam na komentarze, te pod tekstem anonimowe, ale i na ten nie anonimowy kontakt.

Aleksander Ziemek

ziemek.aleksander@gmail.com

P.S. Zazwyczaj nie odnoszę się do komentarzy, ale ostatnio pojawiły się głosy o moim zadufaniu i braku dobrego wychowania. Przepraszam jeżeli komuś nie odpowiedziałem dzień dobry, zazwyczaj staram się to robić, ale jak każdy czasem myślami jestem w innej czasoprzestrzenni. Obiecuję gorącą poprawę.

 

REKLAMA

Komentarze (44)

avatar

avatar
~Bezimienny
15.02.2018 20:14

Jest Pan dobrym fundamentem na nową Wschowe.

avatar
~Wyborca
15.02.2018 20:40

Pozdrawiam i życzę powodzenia

avatar
~pytajnik
15.02.2018 22:07

Proszę o odpowiedzi na poniższe pytania. 1. Cytując Twój tekst o jakich "metodach pana burmistrza i osób z nim związanych" mówisz? Poproszę o konkrety. Nie chodzi o obrzucanie kogoś przez internet łajnem, ale opisz jedną sytuację. 2. Co chcesz sobą prezentować? 3. "bo mamy za mało do zaoferowania wobec tego co mogą zaoferować inni" czyli wg Ciebie nie ma potencjału? 4. "Bo nadal chciałbym próbować zmienić nasze postrzeganie samorządu. Żeby wybierani radni mogli coś do tego gremium jakim jest Rada Miejska wnieść." ale co konkretnie? 5. Czy potrafisz zdefiniować problemy tego miasta? 6. Wymień radnych, którzy obecnie zasiadają w radzie miasta i powinny w niej pozostać. Poniżej moja propozycja: Emanuela Stanek-Juśkiewicz, Bogdan Jaworski, Piotr Buczek, Michał Drobnik, Łukasz Tkacz, Helena Nikolin.

avatar
~Widz
16.02.2018 08:50

Ja do tej elity dodał bym pana Giezka specjalistę od spraw niepotrzebnych y Tylko pamiętajcie o pracy dlaniego bo on taki biedny na tym bezrobociu

avatar
~Aleksander Ziemek
16.02.2018 09:42

Z przyjemnością postaram się krótko odpowiedzieć na zadane pytania. 1. Piszę o metodach propagandy i rozmowy. Myślę tutaj szczególnie o gazecie NWS, gdzie wszystkie zadania zrealizowane przez gminę przedstawione są jakby w ich realizacji należało pokonać setki mitycznych potworów. Rozumiem, że warto pokazywać co się robi dobrze, ale uważam, że sposób jest delikatnie mówiąc przesadny. Zdarza się też wiceburmistrzowi zapędzić w chwaleniu, raz np. przypisał sobie drastyczną poprawę wskaźników zadłużenia, zapominając dodać, że miało to miejsce przez wpływ środków na 500+, co później potwierdzał. Jeżeli chodzi o rozmowę to kwintesencją był dialog między Miłoszem Czopkiem a Pawłem Giezkiem dotyczący przekazaniu pani burmistrz pytania. Rozumiem, że może się wiceburmistrz denerwować na radnego, ale czy raczej nie powinien być ponad to, a nie zniżać się do niepotrzebnej, mówiąc brzydko „pyskówki”? Takie metody mi się nie podobają. 2. Chciałbym po kadencji mieć poczucie, że zawsze byłem szczery, przygotowany do sesji czy komisji i nikt nie mógłby mi zarzucić, iż w imię jakieś kolacji niczym wicepremier Gowin nie wstałem po głosowaniu, ale głosowałem. 3. Uważam, że przegapiliśmy kilkanaście lat temu czas, w którym samorządy starały się o przyciągnięcie inwestorów. Przykład Nowej Soli, to miejsce gdzie silnie rozwinęła się Podstrefa Specjalnej Strefy Ekonomicznej, czyli obszar dla inwestora najbardziej korzystny, zwracający mu sporą część nakładów inwestycyjnych. Podobne tereny są w Lesznie, czy chociażby w Zbąszynku gdzie stoi wielki zakład wyczekiwanej przez nas IKEI. Niestety nowe tereny już mają nie powstawać. Leszno, Głogów czy Nowa Sól wygrywa również lokalizacją wzdłuż ważnych tras transportowych (S5, S3). To są bariery nie do przeskoczenia. 4. Konkretnie żeby radni mogli przedstawić pomysły, które będą realnie oceniane, a nie poddawane jednej ocenie. Czy nasz pomysł czy ich. Do tego liczę, że osoby startujące będą chciały wykazać się tymi cechami, o których pisałem w drugim punkcie. 5. Dla mnie największym problemem tego miasta jest to, że spora, jeżeli nie drastycznie większa, część społeczeństwa ma wszystko dotyczące samorządu głęboko gdzieś. Niestety wybory samorządowe od lat sprowadzają się do tego, kto wprowadzi swoich do SK, CKiR i gdzie się da. Chciałbym prawdziwych konkursów na najważniejsze stanowiska w gminie i starania się rozwiązywania problemów, bez zbędnego budowania konfliktów. Wtedy mieszkańcy zauważą, że warto się w to angażować. 6. Wyróżniłbym: Emanuelę Stanek - Juśkiewicz, Danutę Stafaniak, Piotra Buczka, Jacka Kowalczyka, Łukasza Tkacza i Hannę Knaflewską – Walkowiak. Co nie oznacza, że nie ma innych, którzy zwracali uwagę na pewne sprawy. Jeżeli chodzi o radnego Bogdana Jaworskiego, to szkoda, że przestał brać czynny udział, chociaż rozumiem jego rozgoryczenie.

avatar
~rozczarowany
16.02.2018 10:47

Człowieku czy Ty naprawdę myślisz to co piszesz przecież Ci radni podnoszą rękę na zawołanie bez żadnej refleksji.Wybieranie takiej rady daje nam taką Wschowę jaką mamy.

avatar
~Baśka
16.02.2018 10:29

Sorry!, Twój teks jest zbiorem pożądanych życzeń, które były wielokrotnie wypowiadane przez wielu naszych wcześniejszych dyskutantów dobrze życzących sobie i naszym wszystkim mieszkańcom na przestrzeni ostatnich 30 lat, a zwłaszcza przed każdymi wyborami do władz samorządowych!!!. Skutek tego jest tak, że nadchodzą kolejne wybory/jesień 2018/, a Ty jak - o co Cię do końca nie podejrzewam - nie świadom tego wszystkiego wystawiasz sobie laurkę pobożnych życzeń. Każda wcześniejsza władza, a już ta ostatnia to DOBITNIE pozostawiła/pozostawi na naszych wyborcach PIĘTNO swojego "kolesiostwa, cwaniactwa, nepotyzmu itp." - środowisko polityczne naszej Wschowy jest z natury skażone postępowaniem poprzedników - wystarczy przypomnieć sobie co obiecali Ci obecnie rządzący przed kampanią wyborczą, a co sobą obecnie reprezentują: .........???. Czy Patalas, Czopek, Giezek i im podobni, nie obiecali tego wszystkiego o czym ty tak skrupulatnie piszesz ??? : - czy nie obiecali redukcji zatrudnienia Zarządu, Rady Nadzorczej Spółki Komunalnej, - czy nie obiecali konkursów na kierownicze stanowiska w tym na Prezesa SK, a została z nadania "psiapsiółka", - czy nie obiecali wielkich stref przemysłowych, inwestycji z nowymi miejscami prac, itp., itd. Sorry-ponownie!!!,W takiej Radzie nie ma kogoś takiego, kto by zasłużył na miano "WYRÓŻNIONY", "AKTYWNY", "LEPSZY O DRUGIEGO" : - oni wszyscy są tyle warci co Ci Rządzący, -jedni pobierali diety, drudzy niezasłużone pensje doprowadzając nasze miasto/gminę do ruiny................. . A Ty ponownie u schyłku tej władzy, a nowych wyborach próbujesz coś nieudolnie lukrować..........................!

avatar
~Paweł
18.02.2018 08:42

Dodam tylko że pan Ziemek jako dziennikarz raczej nie powinien angażować się politycznie. Nie można być obiektywnym dziennikarzem jednocześnie będąc w "konkurencji" do innych lokalnych polityków.

avatar
~Widz
16.02.2018 10:42

Aleksander czy ty masz ochotę zostać burmistrzem i składasz sobie druzyne no to z tom elitom powodzenia widać jaki poziomo reprezentujesz

avatar
~Aleksander Ziemek
16.02.2018 11:50

Nie myślę aktualnie by walczyć o fotel burmistrza, bo wiem, że zdecydowanie brak mi jeszcze wiele. Myślę natomiast, że poradziłbym sobie w Radzie Miejskiej. Tekst jest między innymi o tym, że ta "elita" jak ich nazywasz, nie daje mi poczucia iż warto z nią iść do wyborów. Moje wskazania radnych były odpowiedzią na zadanie pytanie, bo nie lubię unikać odpowiedzi i zasłaniać się słówkami typu "nie wiem", "ciężko ocenić". Drużynę chciałbym złożyć, ale myślę, że niewiele z wymienionych przeze mnie osób chciałoby się do niej dołączyć ;)

avatar
~wschowiak
16.02.2018 11:15

Lepiej nie będzie al śmieszniej na pewno. Ja widzę wschowski "Dream Team" w składzie; Urszula Chudak,Hanna Kanflewska-Walkowiak, Witaliusz Piśmienny,Buczek Piotr, Pani Kołodyńska, Jolanta Pawłowska, Stanisław LOBO Sadowski, Emanuela Stanek-Juśkiewicz, tzw MAX /zdaje się Pan Grzybek/ .

avatar
~wschowianka
16.02.2018 12:06

Brawo Aleksandrze.Nie poddawaj się ,do takich jak Ty - młodych ludzi - miasto powinno należeć .Nie przejmuj się nieprzychylnymi komentarzami .Nie jesteś jeszcze starym, wytrawnym ,cwanym samorządowcem i dlatego uważam ,że nie musisz już w tej chwili mieć gotowe odpowiedzi dla wszystkich ,nie musisz zadowolić wszystkich . Pamiętaj ,nie wszystkie pytania stawiane tu na forum są podyktowane szczerą ciekawości .Życzę powodzenia.

avatar
~wschowianka
16.02.2018 12:14

Przepraszam za literówki :)

avatar
~Obserwator
16.02.2018 13:04

Widze że kampania ruszyła tylko krytykować nic nie robić sidziec przed komputerem i bzdury wypisywać

avatar
~Nestor
16.02.2018 13:38

Panie Aleksandrze proszę o odpowiedź na kogo głosował pan w 2014 w obydwóch turach wyborów na Burmistrza i w swoim okręgu na jakiego radnego. Dziękuje za odpowiedź

avatar
~Do Nestora
16.02.2018 13:57

A cóż to za egzamin ?? Jakie ma to znaczenie na kogo ten pan glosował? Wybory są tajne i młody człowiek nie musi się panu tłumaczyć na kogo głosował !!!Mam nadzieje ,że pan Aleksander na tak głupie pytania nie będzie odpowiadał .

avatar
~Nestor
16.02.2018 15:23

Zaskakująco nerwowa reakcja. Ponawiam swoje pytanie na kogo głosował pan w 2014 w obydwóch turach wyborów na Burmistrza i w swoim okręgu na jakiego radnego. Dziękuje za odpowiedź

avatar
~mieszkaniec
16.02.2018 13:52

Chłopie nie wlewaj sobie, takich uzdrowicieli Wschowa ma coraz więcej, a jak wygląda i w którym miejscu jest to widać. Tak naprawdę po Patalasowej Burmistrzem może być każdy. Powodzenia.

avatar
~Do Nestora
16.02.2018 17:24

Zaskakująco głupie,infantylne pytanie . Może zapytasz o numer kołnierzyka ,buta a na końcu zrobisz wywiad rodzinny do piątego pokolenia wstecz ? Jeżeli jesteś rzeczywiście nestorem ,to chłopie lepiej zamilcz i ne ośmieszaj się.Chociaż na takich jak Ty anonimów ,walących w klawiaturę po to tylko ,żeby ujrzeć swój komentarz chyba nie ma silnych.Będziesz upierdliwy a w końcu stwierdzisz ,że ktoś ciebie ignoruje ,bo nie odpowiada na pytania ( bezsensowne,głupie )

avatar
~Obserwator
16.02.2018 13:54

Wybrałeś tych radmych co ci odpowiadajom ale nizapominaj otych radnych którzy na sesji przed kamerami nie robiom szopkę i udajom jakimi som dobrymi radnymi A ci radni co

avatar
~ext7
16.02.2018 14:20

ad "Aleksander Ziemek" Panie Aleksandrze!! Cieszy mnie ,że „młodzież „ dupsko ruszyła.(najwyższy czas) Zgadzam się ,że być może na burmistrza to ,trochę za wcześnie, ale gdyby udało Wam się wprowadzić do RG dwie-trzy osoby to, byłby sukces(a tego Wam życzę). Te pięć lat to, byłby czas na takie merytoryczne przygotowanie, coby w kolejnych wyborach powalczyć o najwyższą stawkę. Radny jest bliżej tej gminnej „kuchni” ,a co za tym idzie ,przy odrobinie chęci ,tą pozna od podszewki. Ważny jest też dobór ludzi z którymi w tą długą, trudną drogę spróbujesz się wybrać. Ale myślę , że pięć latek wystarczy na poznanie gminnych meandrów i weryfikację składu ekipy. Pozdrawiam i życzę powodzenia!! PS. Pierdołami ,które wypisują co niektórzy się nie przejmuj, bo te zwykle wynikają z zazdrości ,zawiści etc.

avatar
~Adaś
16.02.2018 14:20

Mnie to Pana kalendarium się spodobało , lubię jak jest poukładane, jak zanim zapada decyzja wyprzedza ją zamysł i plan ........ a taka filozofia dla tego miasta jest i moja. Był oczywiście świetny okres na dużą firmę a nawet i kilka , co nieco uczynił p. Grabka w tym kierunku jednak nieskutecznie i nie jest prawdą , że to w całości jego wina . To składowa wielu czynników o których Pan napisał ( drogi, koniunktura, wykwalifikowane zasoby ludzie, odległości do kontrahentów, klimat polityki fiskalnej czy życzliwość do założeń strategicznych inwestora itp. ) Ale to było, nie cofniemy czasu i ochoty na Wschowę .... Pan ma koncept "sypialni" a ja już ze dwa razy o tym pisałem , że chyba należy iść tym kursem. Taki pomysł na nasze miasto ma wiele fantastycznych plusów , najogólniej mówiąc spory spokój. To inwestycje urbanistyczne w zasięgu naszych możliwości, bez bankowych "szubienic", ...... wielki program agro- turystyczno-gospodarczy . Drogi , szlaki , przystanie, hoteliki , restauracyjki , agrobiznes na ryby i grzyby itp. turystyka na otwartych drzwiach ....... bez przemysłu, w ciszy, z czystą wodą i powietrzem , całoroczna . Przecież to wszystko aby utworzyć to tzw. ręczna robota ........ wielu ma pracę , gmina dochody, biznes może i mały ale pewny . Co do Pana orędzia to bardziej przychylam się do wniosków p. Basi ..... nie wiem już sam na czym to polega ? W 2014 motywem p. Patalas było to samo o czym Pan piszę , więc ile jeszcze razy ktoś taki jak Pan będzie chciał mnie oszukiwać ? (proszę wziąć to za teoretyczne rozważanie) . Pan składa deklaracje jak najbardziej słuszne - chęci do pracy i współpracy, tak samo robili inni (niczym się to nie wyróżnia) , dlatego też w Polsce 50% ludzi nie uczestniczy w wyborach , ..... nie wierzą w deklaracje a wierzą w koniunkturalizm grupy wyborczej , przykład ze Wschowy , przykład modelowy ( SK) ! Dlatego jest dzisiaj bardzo ciężko wjechać na "białym koniu" w tą malutką politykę, partykularnych interesików ( przykład p. Giezka) , prawie w całości biernych radnych z małym odstępstwem r. Owoca ( bardzo mnie zawiódł, oczekiwałem "walenia " w stół z dokumentami na nim ?), czy bezwolnym r. Jaworskim ( zupełna utrata mandatowej władzy , czyli strata "konia") . Ale też tym co pozostali nie o taki fatalizm chodzi , bo kto jak nie nowi ( absolutnie suwerenie zapomnij o starych - mogę tylko p. Walkowiak "podać" rękę) nie każą nas "sprzedać" ? Wydaje mi się , że w polityce gospodarczej województwa karty zostały rozdane, Wschowa została zaszeregowana do gmin małych i słabych ekonomicznie ale to nie jest równoznaczne z gradacją do piachu, tą gminą po roku 2018 musi ktoś rządzić , więc przyjmuję , że Pana oświadczenie to nie jest tylko "trzepanie" piórami a świadoma i przemyślana propozycja na zmiany i nową wizję gospodarczą gminy. Ja jestem za, nawet mając w pamięci Pana przegraną (dla mnie nieoczekiwaną, bo Pan miał możliwości i narzędzie ) to namawiam do kolejnego startu i uśmiechu na twarzy. Jestem przekonany, że p. Patalas nawet nie podejmie próby natomiast p. Czopek swoim sprytem może zaskoczyć ? Dla mnie byłaby to tylko kontynuacja tego co doświadczyliśmy na teraz, .... pasywność i nieprawdziwość w rozmowach otwartych. Adaś

avatar
~xyz
16.02.2018 14:31

Jeśli chodzi o wybory oraz branie w nich udziału to nie ma czegoś takiego, że MŁODY, czy STARY !. Jeśli ktoś prawnie spełnia wymogi wyborcze odpowiada przed samym sobą, suwerenem i Bogiem nie zależnie od jego wieku i stażu pracy w samorządzie!. Sam tekst nie zależnie od jego autora, jest żywcem ściągnięty ew. przypomina wszystkie teksty wcześniejszych kandydatów do Rady Miejskiej czy na urząd Burmistrza: - jakże podobnie przemawiał w kampanii przedwyborczej sam Czopek, Patalas, czy Giezek ???, - i co z tego pozostało???, .............. Jak widać po tych słowach w kampanii przedwyborczej - jesień 2018, którą serwują nam dzisiejsi "wizjonerzy" nic dobrego nas nie czeka..... słowa.... słowa... słowa...... i tylko słowa!!!

avatar
~Aleksander Ziemek
16.02.2018 15:48

Pozwolę sobie odpowiedź na zarzuty, że każdy obiecuje podobne „pierdoły”. Niestety często dla samych obiecujących są to pierdoły i szybko o nich zapominają. Co do tego, że pani Patalas szła do wyborów z takimi hasłami, to ja jednak jej kampanie widziałem raczej jako sprzeciw wobec byłego już burmistrza Grabki. Po prostu poprzednik zadłużał gminę, robił wszystko źle, zatrudniał „kolesiów” i czas powiedzieć dość i zrobić z tym porządek, rządzić stanowczo i skutecznie. Do mnie to nie przemawiało dlatego nie boję się powiedzieć, że w 2014 pani Patalas nie popierałem. W pierwszej turze głosowałem na p. Małgorzatę Gośniowską – Kolę, bo widziałem potrzebę zmiany, jak wspominałem wyżej p. Patalas i Miłosz Czopek mnie nie przekonywali, a szans na zwycięstwo nie widziałem w p. Kindze Dąbrowska i p. Krzysztofie Owocu. W drugiej turze konsekwentnie chciałem uniknąć rządów Danuty Patalas i głosowałem na p. Grabkę. Jeżeli chodzi o wybór radnego to przyznam się szczerze, że nie pamiętam czy mój głos zdobył p. Alafierowicz czy p. Bryjak, ale na pewno któryś z tej dwójki.

avatar
~Paweł
18.02.2018 08:34

Czyli jest Pan zwolennikiem PiS. Dla mnie to nie przejdzie.

avatar
~Dobromir G.
16.02.2018 16:01

Bravo, alleluja i do przodu! A tak na poważnie to szczery i przemyślany tekst, bez zbędnego wydumania i filozofii. Czas na młodych!

avatar
~Czas na prawdę!?
16.02.2018 16:36

TAK !, Czas na prawdę!? - ale samych o sobie bez tego Wschowa i Wschowianie nigdy nie zrobią żadnego kroku do przodu / nie ma znaczenia czy stary czy młody/. ...Baśka...

avatar
~13
16.02.2018 20:03

Dopóki radni oraz burmistrz/wójt nie będą rozliczani z efektywności swoich działań to NIC NIGDZIE się nie zmieni! Każdy radny/ burmistrz/wójt powinien obowiązkowo co roku składać - tak jak oświadczenie majątkowe- sprawozdanie (zamieszczane w BIP) jakie zapytania i interpelacje złożył, jakie sprawy były z jego inicjatywy omawiane i jak zakończyła się ich realizacja; jakie inwestycje zakończył (po poprzedniku), a co zostało rozpoczęte w czasie jego aktywności. Konkretnie- z datami: kiedy, gdzie, jak. Radny X nie bierze czynnego udziału w sesjach, bo "jest rozgoryczony"- to niech złoży mandat i pozwoli działać innym, którzy jeszcze mają ochotę.

avatar
~do 13
16.02.2018 20:40

Zgadzam się z Tobą w 100% ! Powinno się jeszcze zabierać diety za nieobecność na sesjach i byciu nieaktywnym w wykonywaniu swojego mandatu.

avatar
~do 13 i do do 13
19.02.2018 08:43

Wystarczy poczytać o samorządzie by nie pisać takich bzdur. Dlaczego tylko co rok ? Może co miesiąc ?

avatar
~Waldek
17.02.2018 09:27

Szanowni tu piszący z jednym trzeba się zgodzić że Wschowę już dawno prześcignęła Sława w ilości firm zatrudnionych na ich terenie . Totalnie spadliśmy już na same dno jeżeli chodzi o przemysł na naszym terenie . I nie łudźmy się tym że jeszcze można coś zrobić coś pozytywnego w tym kierunku . Nawet za 30 lat nic konkretnego nie będziemy w stanie zrobić bo nasze dzieci wyjechały z tego miasta a szkolnictwo nie ma kogo wyszkolić w kierunkach technicznych . Ci co teraz rządzą a raczej psują skutecznie wykończyli tą dziedzinę " przemysłu " w naszym mieście . Nie oczekujmy że ktoś nam znowu obieca gruszki na wierzbie a my mu przyklaśniemy . Łupy po przemyśle już dawno zostały podzielone na inne miasta poza naszą gminą i co do tego nie ma żadnej wątpliwości . Jedynie co nam zostało to inwestowanie w krajobraz , usługi i wypoczynek na terenach jeszcze dzikich .

avatar
~do Waldka
17.02.2018 11:59

Czyli zgadasz się z kontrowersyjnym Adasiem i Ziemkiem na pomysł gminy bez IKEA ? Te ich pomysły są nie pomyśli Czopkowi i wielu intelektualistom Wschowy .

avatar
~ja.
17.02.2018 12:35

Jeśli dalej we Wschowie będzie się dopuszczać dyletanckich zarządzających, którzy dopiero w czasie kadencji uczą się o co chodzi, bo bez żadnego przygotowania weszli, albo co gorsza rodziny ich wepchały by nadal siedzieć u koryt miejskich to efekty dla miasta widać jakie są. Nawet ta walka wewnętrzna między nimi o stołki jest widoczna , obrzydliwość. Radni powinni pracować dla swoich wyborców a nie dla dla interesów prywatnych . Miasto obecnie jest już prawie stracone jeśli idzie o biznes, a może jeszcze być tylko jakimś zaściankiem. Praktycznie sami ludzie starsi, mało młodzieży wiążącej z nim przyszłość to kto tu ma inwestować co znowu IKEA. Szkoda bo czasami fajne klimaty się tu objawiały. Jeśli nawet coś się dzieje to z reguły na końcu i tak idzie o kasę do podziału, nawet ich rozumiem bo codzienny brak pieniędzy zmienia ludzi na gorsze. Ideały wkładane do głów w szkole dawno nie mają nic wspólnego z realnym życiem. Ale zawsze pozostaje mieć nadzieję że coś się może zmienić. Tak było przy poprzednich wyborach bo stawialiśmy na zmianę ale auto było nowe tylko prowadzący z tylnego siedzenia miał to samo za koszulą i dwa razy więcej jadu dla przegranych. jesienią wybierzmy nową ekipę może będzie trafniejsza a nie trefniejsza. Pozytywnego myślenia i szansy dla młodych życzę.

Opisz szczegółowo, co jest niewłaściwe w komentarzu, który chcesz zgłosić do moderacji

Tworzymy głos regionu

REKLAMA

Pozostałe wiadomości

Ogłoszenia

REKLAMA

Czy wiesz, że blokując reklamy blokujesz rozwój portalu zw.pl? Dzięki reklamom jesteśmy w stanie informować Cię o wszystkim, co dzieje się w naszym regionie. Dlatego prosimy - wyłącz AdBlock na zw.pl