Fałszywa policjantka żądała 120 tys. zł kaucji za rzekomą córkę, która spowodowała wypadek. W drugim przypadku oszuści nalegali na wyjazd z domu. We wtorek (24 marca) do wschowskiej komendy wpłynęły dwa zgłoszenia prób oszustw telefonicznych. Nikt nie stracił pieniędzy.
Na telefon stacjonarny jednej z mieszkanek gminy Wschowa zadzwoniła kobieta podająca się za policjantkę. Numer był prywatny. Rozmówczyni przekazała, że córka kobiety spowodowała poważny wypadek i trzeba wpłacić kaucję – 120 tys. zł.
Żeby uwiarygodnić historię, przekazała słuchawkę innej kobiecie. Ta była zdenerwowana i prosiła o pomoc – miała udawać poszkodowaną córkę.
Rozmowa trwała dłuższy czas. Mieszkanka gminy Wschowa nie dała się zmanipulować. Fałszywa policjantka w końcu się rozłączyła.
Tego samego dnia, również na telefon stacjonarny, zadzwonił mężczyzna do innej mieszkanki gminy. Podał się za policjanta i poinformował o wypadku jej córki. Nalegał na pilny przyjazd do komendy w Lesznie.
Obecny w domu krewny kobiety nie uwierzył w tę historię. Skontaktował się z córką. Ta potwierdziła – jest cała i zdrowa, żadnego wypadku nie było.
W tym przypadku oszuści nie żądali pieniędzy. Nalegali wyłącznie na to, żeby kobieta wyjechała z domu. Cel był prawdopodobnie jeden – okraść puste mieszkanie.
Tym razem nikt nie stracił pieniędzy, ale oszustwa telefoniczne i internetowe na mieszkańcach powiatu wschowskiego to problem, który stale występuje. Na początku marca mieszkaniec powiatu dał się nabrać na fałszywą giełdę i stracił 350 tys. zł. W styczniu mieszkańcy gminy Wschowa stracili pieniądze na fałszywych aukcjach – jeden chciał kupić pelet, druga bilety na koncert.
Rok temu było podobnie. W marcu 2025 r. mieszkaniec powiatu przelał oszustom 150 tys. zł – uwierzył w fałszywego „pracownika banku". W tym samym miesiącu 39-latka straciła kilkadziesiąt tysięcy złotych – oszuści kazali jej milczeć wobec policji.
Latem 2025 r. mieszkaniec gminy Sława stracił prawie 14 tys. zł na fałszywej platformie inwestycyjnej. A w marcu 2024 r. ktoś wpłacił ponad 88 tys. zł we wpłatomaty po telefonie od rzekomego policjanta z Warszawy.
– Ponownie apelujemy o zachowanie ostrożności i ograniczone zaufanie szczególnie wobec nieznanych rozmówców – przekazuje asp. Marek Cieślakowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji we Wschowie.
Policja przypomina podstawowe zasady. Nie przekazuj pieniędzy obcym osobom – niezależnie od tego, za kogo się podają. Nie podejmuj decyzji pod presją czasu. Zawsze weryfikuj rozmówcę – zadzwoń do członka rodziny lub na oficjalny numer instytucji. Nie oddzwaniaj na numer, z którego dzwoniono.
Jeśli podejrzewasz próbę oszustwa, przerwij rozmowę i zadzwoń pod numer alarmowy 112. Powiadom bliskich, szczególnie osoby starsze, które mogą być najbardziej narażone.
Komentarze 0