TworzymyGłos Regionu

reklama

Królewski Festiwal Muzyki: Koncert kameralny

Sobota, 06 września 2014 o 23:27, autor: 19
Królewski Festiwal Muzyki: Koncert kameralny

Orawa Wojciecha Kilara rozpoczęła o 19:00 Koncert Kameralny - W hołdzie św. Janowi Pawłowi II, w kościele ojców Franciszkanów we Wschowie.

Nie bez przyczyny wybrano utwór tego doskonałego polskiego kompozytora w drugim dniu XI Królewskiego Festiwalu Muzyki we Wschowie. Organizatorzy chcieli z jednej strony uczcić pamięć zmarłego w grudniu 2013 roku Wojciecha Kilara, z drugiej zaś strony zwrócić uwagę na przyjaźń jaka łączyła go z  św. Janem Pawłem II.

Mieszkańcy wysłuchali dwóch utworów austriackiego kompozytora Wolfganga Amadeusza Mozarta - Mszę koronacyjną C-dur oraz Koncert na klarnet i orkiestrę.

7 września o godzinie 16:00 w auli I Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Tomasza Zana odbędzie się Koncert Familijny. Wykonawcami będą uczniowie oraz nauczyciele Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Karola Kurpińskiego we Wschowie. Koncert Familijny jest połączony z Ogólnopolskim Dniem Czytania Sienkiewicza. Fragmenty dzieł Henryka Sienkiewicza będzie czytał aktor - Mieczysław Hryniewicz.

Wieczorem, o godzinie 20:00 w Kościele Farnym odbędzie się Koncert Galowy, podczas którego mieszkańcy wysłuchają Straussa, Czajkowskiego, Griega oraz ... niespodzianki, czyli utworu na bis, którego nikt się nie spodziewa - jak mówi Tadeusz Żmijewski, dyrektor artystyczny XI Królewskiego Festiwalu Muzyki.

(JOc, foto:Martyna)

REKLAMA
POLECAMY
REKLAMA

Komentarze (19)

avatar

avatar
~Martyna
07.09.2014 10:55

Sam koncert był fenomenalny. Natomiast mam jedno zastrzeżenie do redaktorów zw.pl. Jestem osobą niepełnosprawną i niestety nie mogę usiąść w ławce. Przez pierwsze pół godzinny koncertu bardzo przeszkadzała mi Pani która nagrywała koncert. Niestety nie czułam się zbyt komfortowo oglądając czyjeś plecy. Może pomyślcie Państwo o tym, żeby ustawiać się gdzieś z boku lub w innym miejscu. Pozdrawiam Martyna Orłowska

avatar
~dxj
07.09.2014 11:11

na twoim miejscu zwrócił bym tej pani uwagę

avatar
~mariusz
07.09.2014 11:15

Droga Pani Martyno. Myślę, że niepełnosprawność nie ma tutaj żadnego znaczenia. Wszystkie osoby siedzące w ławkach (również ja) widziałem plecy osób siedzących przede mną i głowę Pana Żmijewskiego (oprócz vip-ów w pierwszej i drugiej ławce). Nie czułem się zbyt komfortowo przez cały koncert. Ale liczy się muzyka. Prawda? Fenomenalna! Aby uzyskać "dobry" kadr niestety redaktor musiał gdzieś stanąć - na pewno nie z boku lub w innym miejscu. Mając świadomość, że może komuś przeszkadzać z tego miejsca nagrywał połowę koncertu. Dziękuję za wyrozumiałość i zwrócenie uwagi. Przyjmuję ją jako wydawca portalu z odpowiedzialnością i obiecuję zastanowić się z zespołem jak uniknąć takich sytuacji w przyszłości lub jeszcze bardziej je ograniczać. Pozdrawiam. Mam nadzieję, że spotkamy się na Koncercie Galowym we wschowskiej farze.

avatar
~Janina Grzyb
07.09.2014 17:00

do mariusza.Ja byłam osobą ,która zwróciła uwagę pani nagrywającej. Siedziałam w ławce pierwsza z brzegu, w pewnym momencie młoda osoba nagrywająca koncert stanęła tak ,że jej tylna część ciała znalazła się na wysokości moich oczu ( i co łatwo się domyślić - moich uszu). Zauważyłam Martynę na wózku ,powiedziałam również o tym pani nagrywającej.Jaka reakcja ? Pani łaskawie odsunęła się ode mnie o 15cm ,tak,że mogłam chociaż zobaczyć dyrygenta.Niestety,albo nie widziała,albo nie chciała zauważyć Martyny na wózku ( zdjęcie nr 22)Mogła przestawić sprzęt o 20-30 cm w prawo i też by się nagrało. Na koncert przychodzi się nie tylko po to aby słuchać ale również po to,aby zobaczyć ,którzy grają ,śpiewają ,mówią.Gdybyśmy chciały ( ja,niepełnosprawna Martyna,pani siedząca za mną i wiele innych) tylko posłuchać zajęłybyśmy miejsce w krużgankach albo zostałybyśmy na ulicy.Też było słychać..Jest wielka różnica między zaglądaniem ,zerkaniem ,podglądaniem orkiestry zza głów siedzących przed nami słuchaczy a usiłowaniem zobaczyć cokolwiek przez stojącą osobę.Jeszcze trudniej jest komuś kto siedzi na wózku inwalidzkim..

avatar
~Janina Grzyb
07.09.2014 17:09

Mam nadzieję ,że powyższy komentarz nie podzieli mojego innego komentarza,którego uznaliście za mało istotny ( bo przecież nie obraźliwy ani wulgarny)i go dopuścicie do publikacji.

avatar
~mariusz
07.09.2014 17:35

Do Pani Janiny Grzyb. - Siedziałem za Panią :) i też widziałem jak poprosiła Pani męża siedzącego obok Pani z brzegu, aby się zamienił miejscami. Dopiero wtedy znalazła się Pani blisko operatora kamery. A więc siedząc na poprzednim miejscu widziała Pani mniej. To potwierdza moją tezę, że niestety każdy z nas miał nieco utrudnione "oglądanie" koncertu. Wiem oczywiście, że to nie ma żadnego znaczenia, ale operator zajął miejsce po lewej stronie przejścia pierwszy a Pani Martyna sama, nieprzymuszana podjechała za operatora (rozumiem, że zatrzymała się obok swojej babci siedzącej w ławce - równie dobrze mogła zająć miejsce po prawej stronie i mieć 100% widoczności. Albo sama poprosić o przesunięcie się operatora - chociaż w trakcie nagrywania koncertu to jest trudne. Należałoby zatrzymać nagranie - na nowo ustawić poziom na statywie - takie czynności spowodowałyby przerwanie nagrania. To nie zmienia faktu, że wszyscy musimy mieć troszkę więcej empatii i pokory. Aby nie kontynuować tego wątku proszę zrozumieć, że nie trzeba nas pouczać - wszystkie uwagi są na 100% ważne i wyciągniemy z tego wnioski. Mam również nadzieję, że docenia Pani pracę załogi zw.pl dla Wschowy i jej mieszkańców. Nie każdy może uczestniczyć we wszystkich wydarzeniach w mieście dlatego tam jesteśmy i liczymy na to, że ludzie zrozumieją naszą pracę i zgodzą się na pewne niedogodności związane z pobytem mediów.

avatar
~widz
07.09.2014 17:49

Pani redaktor zw.pl zajęła miejsce z przodu przed koncertem, widziałam że przyjechałaś jako druga, wystarczyło zająć miejsce z prawej strony ciut bliżej to na pewno mogłabyś zobaczyć cały koncert i nie było by problemu.

avatar
~Janina Grzyb
07.09.2014 18:19

Panie Mariuszu.Doceniam Waszą pracę i dlatego oglądam wszystko co nagrywacie,nawet to co sama oglądałam razem z Wami,to co mi się podoba i to co uważam za bezwartościowe.Nie mam zamiaru z Panem się się spierać ,bo to nic nie da.No,może wywoła uśmiech wśród innych czytających.Niemniej muszę to Panu wytknąć,że nie jest Pan uważnym obserwatorem . I dobrze,bo przyszedł Pan na koncert a nie po to,żeby obserwować kto gdzie usiadł.Jednak sam Pan zaczął więc małe sprostowanie- w klasztorze byłam już o 18.35,po to żeby zająć miejsce.Czekałam aż skończy się msza. Usiadłam w szóstej ławce , bo te bliższe orkiestry były już zajęte. Pani operator wówczas szukała dogodnego miejsca.Znalazła je kilka metrów za mną.Dopiero kiedy się przesiadłam z mężem pani wyrosła jak spod ziemi obok mnie ,skutecznie zasłaniając wszystko- i wizję i dźwięk.A pisanie o tym ,żeby niepełnosprawna ustąpiła miejsca operatorce zw.pl pozostawię bez komentarza ,bo musiałabym użyć słów mniej parlamentarnych.Pozdrawiam .

avatar
~zaz
07.09.2014 18:51

Rozumiem, że wystarczy przeprosić i wjechać wózkiem do przódu, niepełnosprawność nie przeszkadza w załatwieniu sobie takiej banalnej sprawy. nie wspomnę o tym , że wystarczyło przesunąć się w prawo. Są osoby, które musza pracować i to też dobrze jest uszanować,. Zwłaszcza, że w domu są i tacy, którzy na koncert przyjść nie mogą, a dzięki relacji mogą być tam chociaż na chwilkę

avatar
~mariusz
07.09.2014 19:11

Pani Janino - a Kto i gdzie napisał "żeby niepełnosprawna ustąpiła miejsca operatorce zw.pl"?

avatar
~Promocja
07.09.2014 23:17

Drodzy Państwo, mamy takie drobne pytanie - jak podobał się koncert?:)

avatar
~ext7
08.09.2014 00:30

Ad. "Promocja" Koncert!!!!! Hmmmm....Nie ma, w słowniku języka polskiego, słów na określenie tego WYDARZENIA. Wręcz genialny dobór repertuaru, i cudowna realizacja .Inaczej być nie mogło. Wszak,Le Quatro Stagioni" plus ,ten zielonogórski CHÓR,to pełna gwarancja SZTUKI ,na NAJWYŻSZYM piedestale. Dziwi mnie fakt ,że Państwo zawracacie głowę, nieistotnymi detalami. Z całym szacunkiem ,jak ktoś chciał,to widział i słyszał.Ot ,tak po prostu,mógł przyjść do klasztorku o 17.30.Wedy z całą pewnością siedziałby ,w odpowiednim miejscu. A pretensje do "GARBATEGO ,ŻE MA DZIECI PROSTE" nie mają większego sensu.Festiwal ,to tylko trzy dni w roku.(Okres oczekiwania niestety ,jak o mnie chodzi,nieco przydługi) Przecież ,ta DZIEWCZYNA,musiała gdzieś "klamota " postawić.(nie robiła tego dla siebie,tylko dla NAS) Z prawej ,albo z lewej strony,i niezależnie od tego ,gdzie by postawiła ,to i tak komuś by to przeszkadzało.

avatar
~Janina Grzyb
08.09.2014 01:45

Miła Promocjo. Wszystko co nam było dane wysłuchać to uczta duchowa,to rewelacja. Do ext7 zgadzam się z Pana opinią na temat koncertu. Co do dalszej części wypowiedzi mam pewne wątpliwości. Zastanawiam się jak to jest możliwe,że tu Pan poucza nas ,którym nie wszystko się podobało a jeszcze wczoraj rozpoczął Pan dyskusję od tego ,że ktoś bardzo Panu przeszkadzał podczas koncertu inauguracyjnego robiąc zdjęcia?!Dla mnie właśnie robienie zdjęć było nieistotnym detalem. Do Pana Mariusza.Nikt wprost tego nie napisał,ale do takiego stwierdzenia skłoniły mnie wypowiedzi typu- ,,sama stanęła za operatorką ,stanęła obok babci ( o dziwo , ten komentarz został usunięty ?!),że niepełnosprawna powinna się przesunąć ,że ktoś pracuje a inni powinni to zrozumieć.Dodam tylko,że ja rozumiem ,ale chciałabym ,żeby inni też mnie i Panią Martynę rozumieli,że nie przyszłyśmy na koncert patrzeć na ,,klamota" a tym bardziej na tylą część ciała operatorki.

avatar
~ktoś
10.09.2014 15:14

Dla prawdziwego miłośnika muzyki klasycznej nie jest ważne gdzie odbywa się koncert i kto siedzi (zasłania) komu. Najważniejsza jest muzyka. Siedziałem za panią z kamerą i bez przesady z tym utrudnieniem w odbiorze! Pani gdziekolwiek by się nie ustawiła, zawsze by komuś zasłaniała, bo klasztor jest mały i nie ma po prostu gdzie stanąć. Nie rozumiem sensu tych złośliwych komentarzy! Widocznie co niektórzy maja nadmiar czas i muszą kąsać jadem. I jeszcze jedno: dziewczyna ustawiła się od samego początku przy ławce Pani malkontentki, ale może była Pani zbyt zajęta wymyślaniem złośliwych komentarzy i dlatego jej nie zobaczyła? Klasztor droga Pani to nie filharmonia. Musi pani w przyszłym roku z mężem zasiąść w pierwszej ławce obok burmistrza, ale pewnie wtedy będzie pani kontrabas zasłaniał muzyka. Reasumując: jeszcze się taki nie urodził, co by pani … dogodził.

avatar
~zosia do Ktoś-a
10.09.2014 15:16

Zgadzam się w zupełności z panem, zauważyłam taką zależność że Pani Janina zawsze złośliwie i zawsze z komentarzem, czy to nie wynika z nauczycielskiego traktowania ( pouczania innych)i cechy Ja wiem lepiej, a wy tam cicho być… to zaczyna być już żałosne.

avatar
~Janina Grzyb
10.09.2014 15:17

do Zosi.Szanowna Pani,czytając powyższe komentarze (także nie pozbawione złośliwości) to raczej ja jestem pouczana ( co mam zrobić na przyszłość, do kogo mieć pretensje, o której godzinie mam pójść,gdzie i z kim usiąść )i oceniana jako malkontentka,marudząca bez powodu,nie mająca pojęcia o tym ,że klasztor to nie filharmonia .Decydując się na poparcie wypowiedzi niepełnosprawnej słuchaczki koncertu, na zabranie głosu także w swoim imieniu spodziewałam się ,że narażę się pewnej grupie komentatorów .Zabrałam głos,bo mam takie prawo a w komentarzach nikogo nie obrażam,nie poniżam,nie używam wulgaryzmów. Pani też ma prawo się wypowiedzieć,jednak proszę aby nie używała Pani słowa -zawsze-,bo na tym portalu trudno szukać jakichkolwiek moich wypowiedzi -tych miłych bądź złośliwych.I zapewniam Panią ,że już nigdy nie zakłócę spokoju Pani ani innych czytelników.Ta pseudo dyskusja dała mi nauczkę- czy Ci się podoba czy nie – siedź cicho.

avatar
~uczestniczka koncertu
10.09.2014 15:23

Bardzo przepraszam,ale w drugiej ławce nie siedziały vipy…..

avatar
~ext7
10.09.2014 15:26

Ad.”Janina Grzyb” Szanowna Pani… Zasadniczo staram się ,nie komentować wpisów , na Zw. Ale, w związku z tym,że Pani zrobiła personalną wycieczkę ,pod moim adresem,zmuszony jestem ,tą zasadę złamać. Miła Pani, na koncercie OTWARCIA ,Pani “błyskająca flashem” PRZESZKADZAŁA !!!!!Ekipa Zw. była praktycznie,niewidoczna.(…) Pani Janino,ten NASZ Festiwal ,to tylko trzy dni.Podpowiem Pani,że jak zbliża się Wrzesień ,to należy “logistycznie”przygotować się na te ,TRZY WYJĄTKOWE DNI.

avatar
~Maria
10.09.2014 15:33

eh.. nie zmienia to faktu, ze dziewczyna z aparatem przeginała.niestety.

Opisz szczegółowo, co jest niewłaściwe w komentarzu, który chcesz zgłosić do moderacji

Czy wiesz, że blokując reklamy blokujesz rozwój portalu zw.pl? Dzięki reklamom jesteśmy w stanie informować Cię o wszystkim, co dzieje się w naszym regionie. Dlatego prosimy - wyłącz AdBlock na zw.pl