TworzymyGłos Regionu

reklama

Koncert Galowy: Ravel na bis

Poniedziałek, 08 września 2014 o 10:30, autor: 11
Koncert Galowy: Ravel na bis

Strauss, Czajkowski, Grieg, a na bis Ravel - to twórcy, których dzieła mieliśmy okazję wysłuchać podczas Koncertu Galowego XI Królewskiego Festiwalu Muzyki we Wschowie. Wykonawcami ostatniego niedzielnego koncertu była Wielka Orkiestra Symfoniczna ,,Le Quattro Stagioni" pod kierownictwem Tadeusza Żmijewskiego. Koncert prowadził Antoni Hoffmann

Wszystko zaczęło się od uwertury do operetki ,,Zemsta nietoperza" Johanna Straussa. To jeden z dwóch fragmentów operetki, obok Czardasza, który dla dyrygenta stanowi nie lada wyzwanie. Miałem okazję około 80 razy dyrygować tą operetką w Teatrze Muzycznym w Poznaniu - mówi Tadeusz Żmijewski - sama uwertura jest rzeczywiście trudnym fragmentem, zbudowanym z wielu elementów, mamy tutaj różnice tempa, zaskakujące modulacje. Drugim utworem był Koncert fortepianowy b-moll Piotr Czajkowskiego. Jak przypominał prowadzący festiwal Antoni Hoffmann, początkowo koncert zadedykowany Mikołajowi Rubinsteinowi nie spodobał się temuż i dopiero kiedy utwór odniósł niebywały sukces, Rubinstein przyznał, że źle ocenił dzieło. Na fortepianie zagrał Mieszko Marcinkowski. Edward Grieg i I suita ,,Peer Gynt", to trzeci z kolei utwór, zagrany podczas Koncertu Galowego. To jest muzyka, którą Grieg skomponował na zamówienie Henryka Ibsena - mówił dyrektor artystyczny festiwalu - do dramatu o tym samym tytule. Tak fabuła tekstu, jak i sama muzyka jest wyjątkowo dramatyczna. Są dwie suity, my zagramy pierwszą, tą bardziej znaną. Na bis wschowska publiczność miała okazję wysłuchać znanego utworu Ravela ,,Bolero". To utwór, który Ravel napisał w 1923 roku dla wybitnej tancerki opery paryskiej - mówił Tadeusz Żmijewski - na początku dzieło Ravela nie było dobrze przyjmowane, ale z biegiem lat stało się właściwie kultowym hitem. Organizatorem Królewskiego Festiwalu Muzyki był Wydział Promocji i Rozwoju Urzędu Miasta i Gminy Wschowa. (rak/foto: martyna)  
REKLAMA
POLECAMY
REKLAMA

Komentarze (11)

avatar

avatar
~uczestniczka koncertu
10.09.2014 15:25

Bardzo dziękuje za wspaniały koncert ,dziękuję artystom i organizatorom.Do zobaczenia za rok:)pozdrawiam

avatar
~Uczestniczka koncertu
10.09.2014 15:25

Piękny koncert. Jeden z najpiękniejszych wieczorów w moim życiu.

avatar
~dusia
10.09.2014 15:27

Każdy koncert był ładny,ale zawsze ostatni jest najpiękniejszy. Wspaniały!Piękny koncert.Tyle mamy młodych artystów,niepowtarzalnych,zdolnych. Dało to tak wspaniały efekt. Bardzo się cieszę,że Szkoła Muzyczna zdobyła tak wspaniałego artystę ,na wykładowcę.Na pewno wiele zyskają.Brawa! dla Pana Mieszka.Grał bez nut. Dziękuję !!czekam na następny za rok .

avatar
~Kasia
10.09.2014 15:28

Również bardzo dziękuje za cudowny weekend .

avatar
~Dominik Żmijewski
10.09.2014 15:29

Jako koncertmistrz Orkiestry Le Quattro Stagioni, serdecznie dziękuję za miłe słowa. Obiecujemy, że za rok będzie jeszcze piękniej! Pozdrawiam serdecznie wszystkich melomanów.

avatar
~A.K.
10.09.2014 15:30

Koncerty przepiękne!!! Wszystkie łącznie z tym familijnym, który odbył się w Zanie. Szkoda tylko , że naszych artystów nie docenia wschowska publiczność i że tak mała frekfencja była.

avatar
~Promocja
10.09.2014 15:50

Jest nam bardzo miło, że spełniliśmy Państwa oczekiwania.Dziękujemy, że skorzystali Państwo z naszego zaproszenia bo koncert bez publiczności to przykrość i dla wykonawców i dla organizatorów. Utwierdzają nas Państwo od kilku już lat w przekonaniu, że idea wschowskiego festiwalu jest słuszna. Dziękujemy Tadeuszowi Żmijewskiemu, jego synowi – Dominikowi, który jako nastolatek debiutował we Wschowie:), dziękujemy wszystkim wykonawcom, z którymi zdążyliśmy się już zaprzyjaźnić. Antoni – Tobie też serdeczne dzięki:) Co gramy za rok? Może jakieś propozycje?(Kiedy dyrektor Żmijewski da się namówić na Marsz Radeckiego??? http://www.youtube.com/watch?v=TUCS6Udddjo

avatar
~Tadeusz Żmijewski
10.09.2014 15:54

Moja droga “promocjo” i wszyscy wspaniali Wschowianie! Bardzo wam dziękuje za profesjonalizm jako publiczności. My dajemy z siebie wszystko abyście byli zadowoleni, wzruszeni i abyście oczekiwali na następny Festiwal. Dla mnie i dla orkiestry obecność we Wschowie jest co roku obowiązkowa. Bardzo Was cenimy, kochamy i czujemy bezgraniczne przywiązanie do Was i Waszego Miasta. Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie i już wymyślam dla Was program na przyszły rok. Coś już mi się wykluwa i mam nadzieję że idę we właściwym kierunku. A co do marsza Radetzkiego. Ten utwór kończy tradycyjnie każdy koncert Straussowski. Chciałbym dla Was wszystkich taki koncert zagrać gwarantując jego wielki sukces. Zobaczymy!. Tadeusz Żmijewski

avatar
~ext7
11.09.2014 16:29

Tak...Emocje już opadły. Te trzy dni, w "INNYM ŚWIECIE" to,niestety już tylko historia. Jaki był ten XI Festiwal??? Hmmmm... Ten Wschowski Festiwal, jest jak WINO, czym starszy, tym SZLACHETNIEJSZY. Kapitany dobór repertuaru i przepiękna realizacja. Taki był ,ten XI. Teraz pozostaje nam ,długi okres oczekiwania na XII. Ad. "Promocja" Szanowni Państwo, bez obrazy ,ale program Festiwalu, był delikatnie rzecz ujmując ,"mało szczegółowy". Orawa Wojciecha Kilara (pierwszy utwór grany na koncercie kameralnym), była dla mnie zaskoczeniem, o koncercie Familijnym ,nie wspomnę, tych informacji w programie nie było. Nie wiem ,jakie tego powody, ale to fakt. Oooo....jak chodzi o "koncert życzeń", to może, mała salka kameralna,np."ZAMECZEK" a tam FORTEPIAN i ,np. Szopen ,wszak "ROK SZOPENOWSKI" wyszedł "tak sobie". Ad.Z.Z. Panie Zbyszku! Niech Pan ,choć raz, wstanie wcześniej i zobaczy WSCHODZĄCE SŁOŃCE, wtedy mam nadzieję , nie użyje Pan do podświetlenia "niebieskiej wścieklizny i magenty". Pańskie zadanie polega na delikatnym podkreśleniu walorów Pięknego Miejsca i Wydarzenia. Barwy ,których Pan użył, w żaden sposób, nie korespondowały z MMIEJSCEM i WYDARZENIEM.A "rzucając" białe światło na frontową ścianę Fary, podkreślił Pan "partactwo" tynkarza. Ponadto uważam ,że pańskie "very"wielkie pudła, można byłoby umieścić gdzieś z boku, niekoniecznie w nawie głównej. Mi Pan, nie przeszkadzał, ale Martynie napewno tak. Bierz Pan przykład z operatora ZW. który pierwotnie kombinował(o tak ,gdzieś z boczku w nawie głównej).Nie trwało długo, jak zrezygnował i zainstalował się w CAŁKIEK NIEZŁYM miejscu. Hmm...Człek rozumny, po cholerę mu, internetowy jazgot. Hmmmm... i co z tego ,że ZW.PL "olał "sprawę i schował się w kąt, jak nieco później ,wlazł "PROFAN" i na środku ,tuż za Z.Z postawił"sprzęciora". Przeszkadzał. To ,że stał na środku ,to pikuś, ale ta "menda zwijała się" w trakcie grania utworu.

avatar
~ER. Do ext7
15.09.2014 02:44

Do ext7 : 1).Z Wikipedia - PROFAN : to ktos niewtajemniczony, niebedacy znawca, laik, dyletant, nieuk. 2). Pisze sie Chopin

avatar
~ext7
15.09.2014 20:46

Ad. "ER. Do ext7" Hmmmm..... Ja znam znaczenie ,tego słowa. I użyłem go z pełną ŚWIADOMOŚCIĄ. Jak chodzi o drugą uwagę,to proponuję Tobie ,coby poprosić dziecko,żeby przeczytało proponowaną przez Ciebie pisownię. Ciekawy jestem jak to,"fonetycznie " zabrzmi???? Szopen ,to jak najbardziej poprawna pisownia. Oczywiście ,dla francuza ,nie do odczytania ,ale ja żyję w kraju nad Wisłą.

Opisz szczegółowo, co jest niewłaściwe w komentarzu, który chcesz zgłosić do moderacji

Czy wiesz, że blokując reklamy blokujesz rozwój portalu zw.pl? Dzięki reklamom jesteśmy w stanie informować Cię o wszystkim, co dzieje się w naszym regionie. Dlatego prosimy - wyłącz AdBlock na zw.pl