Ja na miejscu włascicieli pzredszkoli zdecydowałbym sie na pozew sadowy przeciwko Gminie i jezeli byłoby to mozliwe ,to pozew zbiorowy,bo skoro kompetentni urzednicy Gminy przyznali takie dotacje -a przeciez ,jak sa kompetentni,to potrafia prawidłowo wyliczyć. A jak nie potrafia prawidłowo wyliczyc dotacji,to niech ponosza odpowiedzialnosc za swoja niekompetencje. Niczego bym nie oddawał,tylko wszedłbym w spór sadowy