Czyżby był w urzędzie jakiś szlaban

Poniedziałek, 11 września 2017 o 10:09, autor: 7 645
Czyżby był w urzędzie jakiś szlaban

Od pewnego czasu zamieszczamy wybrany przez redakcję komentarz, który naszym zdaniem jest wart uwagi. Uznaliśmy, że być może tym sposobem uda nam się wspólnie, wraz z czytelnikami, wciąż podnosić poziom dyskusji pod artykułami. Tym razem wybraliśmy wypowiedź na temat udziału urzędników w sesjach Rady Miejskiej. Jednocześnie informujemy, że treści zawartych w komentarzach nie należy utożsamiać z opinią i poglądami redakcji.

autor: czytelnik / artykuł: O co chodzi w sesjach Rady Miejskiej? Radni swoje, burmistrz swoje

Nie wiem, czy jest gdzieś w Polsce gmina, w której uczestniczą pracownicy urzędu (no ale w "królewskiej" Wschowie...). W takim razie - po co są komisje przed sesjami - może radni odpowiedzą? A może radni powiedzą jaki mają problem z dotarciem do urzędników (czyżby był w urzędzie jakiś szlaban, biuro przepustek, brakuje telefonów, skrzynek e-mail wreszcie, itp.???) A może to wszystko wynika z tego, iż na drugim piętrze ratusza jest tylko jeden naczelnik (w wydziale budżetu i finansów), natomiast pozostałe zespoły podlegają zastępcy, zatem on powinien odpowiadać na pytania i wątpliwości radnych.

REKLAMA

Komentarze (7)

avatar
~xx
11.09.2017 13:24

Za czasów Pana Żukowskiego, czy też Pana Grabki, w sesjach brali udział naczelnicy, jeśli można było odpowiedzieć na zapytania od razu, to odpowiadali, czasem w czasie przerwy udało się zajrzeć do dokumentów (jeśli starczało czasu) a reszta-to były odpowiedzi pisemne. No ale u nas oczywiście niektórzy chcieliby wprowadzić inne standardy.... Tylko czemu to ma służyć...dręczeniu pracowników.. Inna kwestia- to osoba radnego G. (jaki jest)....lecz to już napisano w jednym z komentarzy...nic dodać nic ująć.

avatar
~do xxx
11.09.2017 17:43

Ma to służyć aby pytający albo się napracował albo wydał własną kasę na wynajęcie osoby która będzie drążyć temat w papierach . Takie zdanie kiedyś usłyszałem od osoby związanej z obecną pseudo władzą . Utrudnić i jeszcze raz utrudnić wyciąganie informacji na forum publiczne .

avatar
~kudłaty
12.09.2017 08:46

Ja zawsze jak mam iść to tego " urzędu burmistrza " to idę zawsze na czczo żeby przypadkiem pawia nie puścić . Zaraz zbiera mi się na wymioty i zaczyna mnie głowa boleć jak widzę tych nadętych urzędników i te ich spojrzenia na zwykłych ludzi . Przecież tam w ratuszu głupota i niekompetentność fruwa jak kanarek w dużej klatce . A ci pseudo włodarze uważają się jakby wszystkie rozumy pozjadali . To jest chore i się nie dziwię że nawet radni traktują tą instytucję jak parszywego psa którego należy omijać szerokim łukiem . Ot wystarczyło dwa lata aby zmienić postrzeganie ratusza jako najgorszy urząd w mieście .

avatar
~do~kudłatego
12.09.2017 18:00

1.status urzędnika "poleciał" w dół już za poprzedniej władzy niestety 2.pisząc to, co napisałeś sam sobie wystawiłeś świadectwo i... "kudłaty" to... jak najbardziej uzasadnione w Twoim przypadku.

avatar
~kudłaty
12.09.2017 20:01

I tu się głęboko mylisz . Za tamtej władzy nie miałem takich objawów jak mam teraz . Wtedy był przynajmniej spokój a teraz strach zagląda z każdego zakamarka korytarza no i głupota latająca jak kanarek w klatce . A i powietrze jakieś śmierdzące tam panuje że można siekierę powiesić pod sufitem . Niestety takie mam uczucie jak jestem w tej instytucji .

avatar
~M.
13.09.2017 19:17

Kudłaty-jesteś jakimś sfrustrowanym i zgorzkniałym człowiekiem, nie jest aż tak źle jak piszesz!

avatar
~kudłaty
14.09.2017 07:50

No na pewno nie jest podniosła atmosfera taka jaka była po wypłacie w " mordowni " w ulubionym lokalu miejskim . Co najwyżej przed wypłatą .

Opisz szczegółowo, co jest niewłaściwe w komentarzu, który chcesz zgłosić do moderacji

Pozostałe wiadomości

Ogłoszenia

REKLAMA

Praca

Czy wiesz, że blokując reklamy blokujesz rozwój portalu zw.pl? Dzięki reklamom jesteśmy w stanie informować Cię o wszystkim, co dzieje się w naszym regionie. Dlatego prosimy - wyłącz AdBlock na zw.pl